Właśnie ukazała się specjalna edycja płyty Michała Bajora pt. "Kolor Cafe". Na rozszerzoną wersję bestsellerowego albumu trafiły trzy francuskie piosenki Jacquesa Brela: "Flamandowie", "Jef" i "Nie opuszczaj mnie" oraz włoski utwór Paolo Conte "Blue Tangos". Moment wydania nie jest przypadkowy - zbiega się bowiem z rocznicą śmierci autora tłumaczeń tekstów, wieloletniego przyjaciela muzyka, Wojciecha Młynarskiego. I choć niewielu o tym wie, artystów łączyła wyjątkowa więź...

Michał Bajor śpiewa piosenki przetłumaczone przez Wojciecha Młynarskiego

Michał Bajor i Wojciech Młynarski współpracowali ze sobą przez wiele lat - od opolskiego festiwalu w 1974 roku, aż do śmierci tekściarza w 2017. Nie dziwi więc fakt, że tłumaczenia piosenek  "Flamandowie", "Jef", "Nie opuszczaj mnie" i "Blue Tangos" to dzieła genialnego tekściarza. 

W dniu wydania płyty "Kolor Cafe" Michał Bajor złożył hołd nieżyjącemu przyjacielowi. Artysta zamieścił na Instagramie wzruszający post, w którym wspomniał okres gry w spektaklu "Brel", do którego zaangażował go Młynarski.

Często powtarzałem wtedy, że był dla mnie jak drugi ojciec. Może bardziej surowy i wymagający, ale za to nauczył mnie najwięcej. Wzbudził moją indywidualność. Nauczył smaku estradowego - napisał muzyk i podsumował wspólną pracę z Młynarskim: Wreszcie napisał i przetłumaczył dla mnie kilkadziesiąt piosenek, a w ostatnich latach jego życia miałem zaszczyt nagrać trzy z rzędu płyty pod Wojtka genialnymi skrzydłami, ze wspaniałymi tekstami, zawsze mówiącymi o CZYMŚ - podkreślił.

Wojciech Mynarski zmarł 15 marca 2017 roku.

ZOBACZ TEŻ: Michał Bajor już 45 lat na scenie!