O tym, że urzędujący prezydent RP ma poglądy dalekie od liberalnych wiedzą chyba wszyscy, jednak jego ostatnie wystąpienie w Wieluniu zaskoczyło nawet część elektoratu Andrzeja Dudy. "Karta Rodziny", którą zaprezentował, zdaniem jego sztabowców miała prezentować "najważniejsze wartości", którymi kieruje się Duda. Tymczasem można znaleźć w niej krzywdzące dla społeczności LGBT+ słowa o "ideologii zagrażającej polskiej rodzinie". Do słów głowy państwa odniósł się Michał Piróg.

Andrzej Duda i "Karta Rodziny". Michał Piróg komentuje

Dla prezydenta RP prezentacja "Karty Rodziny" jest kolejnym etapem kampanii wyborczej, jednak dotknięci jego słowami Polacy już zaczęli głośno sprzeciwiać się słowom Dudy. Michał Piróg w poście na Instagramie zaapelował do prezydenta o opamiętanie się:

Do Prezydenta Andrzeja Dudy. Naziści uznawali osoby homoseksualne za stanowiące zagrożenie dla prawidłowego rozwoju "rasy aryjskiej". W założeniach nacjonalistycznego pojmowania państwa niemieckiego osoby homoseksualne, podobnie jak Żydzi oraz osoby chore psychicznie, stanowiły realne niebezpieczeństwo dla "prawej" (heteronormatywnej) większości narodu - czytamy. W roku 1933 wydano rozporządzenie Adolfa Hitlera "O ochronie narodu i państwa", które zniosło nienaruszanie wolności osobistej co doprowadziło do wielu aresztowań, skąd później wysyłano ich do obozów koncentracyjnych.
 

W 2020 Pan walczy w Polsce z wymyśloną ideologią LGBT w obronie polskiej rodziny. Widzi Pan podobieństwo? Niech Pan się modli więcej i błaga o grzechów odpuszczenie już teraz bo później może nie starczyć czasu. Niech Pan pamięta w modlitwie o ofiarach przemocy na tle homofobicznym bo ich cierpienie jest napędzane pańska polityką - podsumował Michał.

Do wystąpienia Dudy odnieśli się także przedstawiciele Kampanii Przeciw Homofobii:

Rozliczymy Pana, Panie Prezydencie, przy urnach wyborczych. Niech 28 czerwca wygra w Polsce wolność, szacunek i solidarność wzajemna! - mówią.