Plotki o ogromnych zarobkach w polskim show-biznesie krążą w mediach od lat. Większość celebrytów zdecydowanie im jednak zaprzecza, twierdząc, że rewelacje mediów na ten temat są mocno przesadzone.

Rzadko kiedy gwiazdy decydują się na szczerość w tych sprawach, przyznając się do rzeczywistych sum, jakie inkasują za swoje projekty. Jedną z nich jest Michał Piróg, który nie boi się wygłaszać bezkompromisowych i otwartych tez o naszej medialnej branży.

Okazuje się, że tancerz i choreograf bardzo dobrze radzi sobie finansowo i nie wstydzi się przyznać, że zgadza się czasem na prowadzenie różnego rodzaju imprez, które mogą być określane mianem "chałtur". W rozmowie z serwisem Plejada.pl, Piróg przyznał, że nieźle wychodzi na takich projektach, bo są one świetnie płatne!

Mój najdroższy kotlet to kilkadziesiąt tysięcy – wyznał Michał Piróg.

Gwiazdor jest też jurorem w programie "You Can Dance", a niedawno wydał swoją biografię, "Chcę żyć". Wszystko wskazuje więc na to, że Piróg nie musi martwić się o stan swojego konta. Spodziewalibyście, że zarabia aż tyle?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Michał Piróg - Lubi mężczyzn w... butach na obcasie!