Afera kosmetyczna z Kingą Rusin i Małgorzatą Rozenek-Majdan w rolach głównych zapewne nie skończy się prędko. Nic dziwnego zatem, że coraz więcej gwiazd opowiada się po jednej ze stron. Głos w sprawie głośnej afery zabrali już m.in. Magda Gessler, Joanna Krupa, mąż Małgosi Rozenek – Radosław Majdan oraz córki Kingi Rusin – Pola i Iga Lis. Teraz do sztabu wsparcia dla dziennikarki TVN dołączył także Michał Piróg, który przed laty pracował z nią na planie programu „You can dance”. Co dokładnie napisał prowadzący „Top Model”?

Michał Piróg zabiera głos w aferze Rozenek-Rusin

WSTYD! Czytam wymiany argumentów i obrzucanie się błotem przez polskie gwiazdy... Jest mi wstyd... PRAWDA JEST JEDNA. Krew cierpiących zwierząt mamy zawsze na rękach, kiedy popieramy lub rozpędzamy sprzedaż produktów, które są testowane na zwierzętach lub produkowane z nich. Możemy o tym nie wiedzieć jako konsumenci, ale kiedy dociera do nas prawda, Gosiu, Radku i inne kochane osoby publiczne, reklamujące wiele produktów. Czas zająć jakieś stanowisko - pisze Michał Piróg na Instagramie.

Odpieranie ataków, obrzucanie się błotem nie ma sensu... JA MÓWIĘ TAKIM PRODUKTOM STANOWCZO NIE! Zarówno Kinga Rusin, jak i Joanna Krupa są mi znane od lat i ich działania w obronie praw zwierząt również. Dziewczyny, dziękuje za waszą aktywność w ramach uświadamiania konsumentów. Reszta to kwestia ludzkiego sumienia. Są ludzie, którzy mordują i czerpią korzyści z bardzo niehumanitarnych działań i im ta krew na rękach nie przeszkadza.

Jak widać, Michał Piróg zajął bardzo konkretne stanowisko i w zdecydowanych słowach opowiedział się za Kingą Rusin. Myślicie, że Małgorzata Rozenek odpowie teraz na jego słowa…?