Michał Szpak od kiedy tylko pojawił się na polskiej scenie muzycznej wzbudzał skrajne emocje. Wyrazisty image i spontaniczny sposób bycia młodego wokalisty sprawiły, że jego droga do sławy nie była usłana różami. Dopiero sukces jego pierwszej studyjnej płyty "Byle być sobą" i udany start w barwach naszego kraju na Eurowizji 2016 sprawiły, że więcej osób dostrzegło w nim utalentowanego artystę, a nie jedynie celebrytę o kontrowersyjnym wizerunku. Czy po kilku latach działalności w rodzimym show-biznesie Michał Szpak czuje, że jego droga do ludzkich serc i samorealizacji jest już nieco łatwiejsza?

Michał Szpak w "Gali" o swoim wizerunku

- Ona cały czas jest trudna - przyznaje Michał Szpak w wywiadzie dla "Gali". - Wydaje mi się, że przez to, że nieustannie łamię stereotyp mężczyzny w Polsce. Ludzie wciąż patrzą na mnie przez pryzmat mojego wizerunku: długich włosów, pomalowanych paznokci. Tworzy to wielką barierę. I o ile kobiety potrafią to sobie wytłumaczyć i nie przeszkadza im to tak bardzo, o tyle mężczyźni podchodzą do tego z bardzo dużym dystansem.

Pełną treść wywiadu Aldony Sosnowskiej-Szczuki z Michałem Szpakiem o m.in. nowej płycie "Dreamer", jasnych i ciemnych stronach sławy, marzeniach i planach artysty można znaleźć w nowym numerze magazynu "Gala", który jest dostępny w sprzedaży od poniedziałku, 10 września.

Ekskluzywne zdjęcia Michała Szpaka znajdziecie już teraz w naszej GALERII >>

SPRAWDŹ TEŻ: Michał Szpak zdradza swoją ulubioną piosenkę z płyty "Dreamer"