Michał Wiśniewski znany jest ze swojej wylewności w rozmowach z dziennikarzami. Wszyscy Polacy mogli podziwiać wystawne śluby i rozwody artysty. W ostatnim wywiadzie wokalista powiedział, że gdyby od niego zależało jego życie, byłby teraz ze swoim tatą. Ojciec Michała nie żyje od wielu lat.

- Miałem nowotwór złośliwy, nie pozwolę żeby sobie ktoś robił z tego jaja. Nie jestem po ciężkiej chemii, nie walczę o życie, rak wcześnie wykryty nie oznacza śmierci. Swoje przeżyłem. Gdyby to tylko ode mnie zależało, to ja chciałbym być ze swoim tatą.

Wokalista przyznał, że pomimo tego, że ma zaledwie 43 lata, czuje się dużo starzej.

- Być może mam 43 lata, ale de facto jestem po 90-tce.

Michał Wiśniewski zdradził też, że żyje tylko ze względu na swoje dzieci.

- Nie widzę żadnego powodu innego niż moje dzieci, żeby się życiem delektować.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Michał Wiśniewski - Dementuje plotki: "Nie planujemy powiększenia rodziny!"