Michel Moran to jeden z najwybitniejszych kucharzy zarówno w Polsce, jak i w Europie. W polskim show biznesie zasłynął dzięki programowi "Masterchef", w którym zasiadł za stołem jurorskim.

Widzowie pokochali go za urocze przekręcenia polskich słówek i jego słynne "oddaj fartucha" wypowiadane w kierunku uczestnika odchodzącego z programu.

Choć Michel jest bardzo pozytywną i wesołą osobą, okazuje się, że od lat ma problemy rodzinne. W ostatniej rozmowie z Andrzejem Sołtysiakiem kucharz wyznał, że jego córka ciężko choruje na... anoreksję.

-Waży 24 kilo, ma 15 lat. Nie akceptowała siebie jako dziewczyna, jako nastolatka, fizycznie nawet. Nie można jej powiedzieć, że dobrze wygląda, że ładnie dziś jadła, bo traktuje to wszystko jako kłamstwa. To straszne. Moja córka nie je - wyznał Michel Moran.

Straszna ironia losu, żeby córka znakomitego mistrza kuchni miała wstręt do jedzenia... Nawet tak pyszne dania, które serwuje jej tato nie są w stanie wygrać z wyniszczającą jej organizm chorobą.

Bardzo współczujemy Michelowi Moranowi i życzymy wytrwałości w walce z chorobą córki.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Michel Moran - Ego kucharza