Mila Kunis, która obecnie spotyka się z Ashtonem Kutcherem, została okrzyknięta najseksowniejszą kobietą na świecie przez magazyn "Esquire Alive". Tym samym aktorka zajęła miejsce Rihanny, która w minionym roku znalazła się na szczycie listy.

Okazuje się, że sama Mila nie traktuje poważnie tego wyróżnienia. - To, co robię a kim jestem, to zupełnie dwie różne sprawy. Ludzie często o tym zapominają, skupiając się wyłącznie na wyglądzie zewnętrznym. Dla mnie to nie jest najważniejsze - powiedziała Mila.

Dla aktorki najbardziej liczy się jej praca i role, które otrzymuje. Ukochana Ashtona Kutchera przyznała, że zawsze chce, by rodzice byli dumni z jej pracy.