Dominik Komorek był gwiazdą ostatniego odcinka teleturnieju TVN „Milionerzy". 32-latek jest absolwentem historii sztuki oraz stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Dominik jest człowiekiem wielu pasji. Uwielbia kino, zawsze interesował się sztuką. Kocha podróże zarówno do wielkich miast, jak i cichych zakątków zapomnianych przez ludzi. Ma także nietypowe zainteresowanie, jakim jest rekonstrukcja historyczna. Urzędnik z Warszawy wziął udział w teleturnieju TVN „Milionerzy”, w którym skonfrontował się z pytaniem za MILION ZŁOTYCH! Jak ono brzmiało?

„Który instrument stroi muzyk?” – tak brzmiało pytanie warte milion złotych. Proponowane odpowiedzi to:

A) tamburyn

B) kocioł

C) okarynę

D) czynele

Milionerzy TVN - pytanie za MILION

Dominik od samego początku obstawiał poprawną odpowiedź B – „kocioł”. Nie był jednak do końca pewien swego, więc o pomoc poprosił publiczność oraz swojego tatę, który wystąpił w roli „przyjaciela na telefon” (uczestnikowi do samego końca zostały aż dwa koła ratunkowe). Mimo że zarówno publiczność, jak i tata potwierdzili jego przepuszczenia, to jednak Dominik postanowił opuścić program z imponującą kwotą PÓŁ MILIONA ZŁOTYCH. Gdyby podjął ryzyko, zostałby kolejnym zwycięzcą programu. Póki co milion udało się wygrać jedynie dwójce Polaków: w 2010 roku Krzysztofowi Wójcikowi, oraz w 2018 – Marii Romanek.

Myślicie, że komuś uda się jeszcze kiedyś robić bank w „Milionerach” TVN?