Nowy numer "Gali" jest naprawdę wyjątkowy. Towarzyszy mu hasło: pomagamy, bo warto! W magazynie znajdziecie rozmowy z gwiazdami i osobami, które od lat angażują się w działalność charytatywną i sporą część życia poświęcają na to, by wspomóc innych. Na okładce goszczą cztery gwiazdy: Ewa Minge, Tomasz Ciachorowski, Maja Popielarska oraz Magdalena Różczka. Każde z nich wspiera inną fundację: Minge - Black Butterflies (której jest założycielką), Ciachorowski - Dietering, Popielarska - Fundację Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową, a Różczka - Fundację Rodzin Adopcyjnych. Na jedną z tych fundacji można będzie zagłosować i tym samym zdecydować, kto do kogo trafi 2% dochodu z reklam, które ukazały się w tym numerze ,,Gali”. Głosowanie ruszy 2 grudnia TUTAJ. A co w wywiadzie zdradziły gwiazdy z naszej okładki? Sprawdź PONIŻEJ.

Magdalena Różczka w "Gali"

Zanim zostałam mamą, wydawało mi się, że wychowywanie dziecka to prosta sprawa. Teraz jestem zwolenniczką
mówienia, że macierzyństwo jest trudne. Nie ma sprawdzonej recepty na bycie dobrym rodzicem. Nauczyłam się więc nikogo nie oceniać. Kiedy słyszę: »Jak matka mogła oddać swoje dzieci do adopcji?!«, odpowiadam: »Mogła, nie wszystko jest biało-czarne«. Często matki decydują się na podjęcie tak trudnej decyzji, by chronić dziecko. Wiedzą, że to jedyne wyjście, by zapewnić mu godne i dobre życie, lepsze od tego, które one wiodą.

Ewa Minge w "Gali"

Los często stawiał na mojej drodze ludzi, którzy potrzebowali wsparcia w trudnym momencie, kiedy żegnali się ze światem. Wówczas choroby śmiertelne były tematem tabu, a to nie pomagało zmierzyć się z tematem. Nie wiedziałam, że za kilkanaście lat sama usłyszę, że jestem poważnie chora. Tak naprawdę tamto doświadczenie zamiast mnie powalić, tylko wzmocniło. Wiedziałam, jak to jest wyciągać sobie z głowy włosy po kolejnej chemioterapii, wymiotować od nadmiaru leków czy dotykać suchej jak wiór skóry. Albo gdy ból nie pozwala ci zasnąć, rozmawiać o trzeciej nad ranem ze Śmiercią o przyszłości swoich dzieci i o tym, kto je wychowa, kiedy mnie już nie będzie. Może dlatego dałam radę, że miałam za sobą tyle rozmów z ludźmi, którzy podołali i nie poddali się takiej chorobie jak moja.

Tomasz Ciachorowski w "Gali"

Wiem, że nieraz na celebrytów przybierających pod publiczkę pozę altruisty spada deszcz krytyki. Pomaganie potrzebującym stało się »modne«. Niemniej wychodzę z założenia, że bez względu na powody, dla których osoby publiczne angażują się w akcje charytatywne, jeśli skutkiem tego jest realna pomoc, to jestem ostatnią osobą, która by taki trend chciała storpedować.

Maja Popielarska w "Gali"

Pomaganie to nie tylko wyciągnięcie ręki do innego człowieka, ale także przyjęcie jej przez drugą stronę. Sprawienie, że ktoś ma z mojego działania korzyść. Tylko wtedy pomoc jest skuteczna. Czasami potrzebne są rzeczy materialne, innym razem ważniejszy jest wspólny płacz, przytulenie, dobre słowo.

Cały wywiad oraz sesję znajdziesz w nowym numerze "Gali", który pojawi się w sklepach już 2 grudnia. Polecamy!