Książę Filip pochodził z duńskiego rodu królewskiego Schleswig-Holstein-Sonderburg-Glücksburg. Urodził się w Grecji jako członek greckiej i duńskiej rodziny królewskiej, a wychował się we Francji i Wielkiej Brytanii. Jakie odebrał wykształcenie, czym się pasjonował i kto przedstawił mu księżniczkę Elżbietę, córkę króla Wielkiej Brytanii? Odpowiedzi na te pytania mogą was zaskoczyć!

Książę Filip - pochodzenie

Książę Filip urodził się na greckiej wyspie Korfu. Był jedynym synem i ostatnim dzieckiem księcia Andrzeja, syna króla Grecji Jerzego I oraz księżnej Alicji Battenberg. Niestety, wkrótce po jego narodzinach, rodzina królewska, do której należał, została wygnana z kraju. W 1922 roku, tuż po rewolucji 11 września, wuj Filipa, król Konstantyn I został zmuszony do abdykacji, a jego ojciec, książę Andrzej - aresztowany przez rząd wojskowy i skazany na dożywotnie wygnanie oraz pozbawienie obywatelstwa greckiego. W grudniu tego samego roku rodzina Filipa opuściła Grecję i osiedliła się w podparyskim Saint-Cloud. Zamieszkali w domu użyczonym przez ciotkę, Marię Bonaparte

Książę Filip - wykształcenie i kariera wojskowa

Przyszły książę Filip uczył się w amerykańskiej szkole w Paryżu. Donald MacJannet, jego nauczyciel, określał go jako niesforne, ale zawsze niezwykle grzeczne dziecko. W 1928 roku przeprowadził się do Wielkiej Brytanii - zamieszkał ze swoją babką, księżniczką Wiktorią w Pałacu Kensington. Tam uczęszczał do elitarnej placówki Cheam School. W tym właśnie czasie nawiązał bliską relację ze swoim kuzynem, Davidem Mountbattenem. Niestety, równocześnie w jego rodzinie nie układało się dobrze. W przeciągu kolejnych kilku lat, jego cztery siostry wyszły za mąż za osoby powiązane z III Rzeszą Niemiecką, u matki zdiagnozowano schizofrenię, a ojciec przeprowadził się do małego mieszkania w Monte Carlo i przestał utrzymywać kontakty z synem. W 1933 roku 12-letni Filip został wysłany do elitarnej niemieckiej szkoły Schule Schloss Salem, natomiast niecały rok później zaczął studiować w prywatnej szkole Gordonstoun w Szkocji. Po jej ukończeniu, w 1939 roku wstąpił do Royal Navy

Kariera wojskowa księcia Filipa i zasługi na frontach II wojny światowej są naprawdę imponujące.

Przyszły książę Edynburga Royal Naval College w Dartmouth ukończył jako najlepszy kadet na kursie. W styczniu 1940 roku uzyskał stopień aspiranta i niedługo potem spędził cztery miesiące na pokładzie HMS "Ramillies", chroniąc konwojów z Australijskiego Centrum Ekspedycyjnego na Oceanie Indyjskim. Jako członek załogi pancernika HMS "Valiant" brał udział w bitwie o Kretę oraz w bitwie u przylądka Matapan, gdzie kontrolował reflektory pancernika. Za swoje zasługi został wyróżniony nagrodą tzw. Mentioned in Despatches (MID) (ang. wymieniony w sprawozdaniu). Niedługo potem otrzymał także odznaczenie Greckiego Krzyża Wojennego.

Pod koniec 1941 roku Filip został awansowany na podporucznika marynarki, a niecały rok później, w wieku zaledwie 21 lat, objął stanowisko pierwszego oficera HMS "Wallace", jako jeden z najmłodszych oficerów w Royal Navy. W lipcu 1943 roku, podczas inwazji na Sycylię, uratował swój okręt przed nocnym nalotem bombowców. Opracował wtedy plan, aby uruchomić tratwę, na której unosić się będzie dym, co rozproszy i zdezorientuje bombowce, a pozwoli okrętowi niepostrzeżenie się wymknąć. W 1944 roku był obecny w Zatoce Tokijskiej, gdy akt kapitulacji Japonii, kończący II wojnę światową na Dalekim Wschodzie

Jak książę Filip poznał przyszłą królową Elżbietę II?

W 1939 roku król Jerzy VI, królowa Elżbieta oraz ich córki przybyli z oficjalną wizytą do Akademii Marynarki w Dartmouth. To właśnie Filipa poproszono o to, by zajął się dwiema królewskimi córkami, Elżbietą i Małgorzatą. Od tej pory Elżbieta i Filip utrzymywali kontakt listowny.

Elżbieta i Filip pobrali się dopiero 1947 roku. W dniu poprzedzającym ślub Filip otrzymał od króla Jerzego VI tytuł Jego Królewskiej Wysokości, a 20 listopada 1947, w dzień ślubu, został mianowany księciem Edynburga, hrabią Marioneth, a także baronem Greenwich.

ZOBACZ TAKŻE: Elżbieta II zakochała się w swoim mężu, mając 12 lat? Reżyser filmu "Być królową" zdradza nam sekrety z brytyjskiego dworu