Już niedługo na sklepowych półkach fińskich księgarni pojawi się autobiografia Mona-Liisy Nousiainen, biegaczki narciarskiej, która rok temu zmarła w wieku 36 lat z powodu złośliwego raka żołądka. W środę, w pierwszą rocznicę śmierci narciarki, tamtejsze media opublikowały część książki autorstwa pięciokrotnej medalistki mistrzostw świata juniorów. Zamieszczone fragmenty są bardzo poruszające, wynika z nich, że była rywalka Justyny Kowalczyk na długo przed swoją śmiercią pogodziła się z ostateczną diagnozą. 

Mona-Liisa Nousiainen w autobiografii opisała m.in. szczegóły swojego pogrzebu. Finka życzyła sobie, aby jej prochy rozsypane były w tych miejscach świata, gdzie mieszkają jej krewni, aby mogli ją odwiedzać.

- Dom był dla mnie zawsze najważniejszy i w ten sposób pozostanę w nim na zawsze z moimi bliskimi - czytamy. 

Dziennikarka Laura Arffman, która pomagała olimpijce z Soczi napisać książkę, zdradziła, że biegaczce bardzo zależało na przedstawieniu diametralnej zmiany, jaka zaszła w jej życiu. Ze zdrowego, wyczynowego sportowca stała się nieuleczalnie chora.

Kim była Mona-Liisa Nousiainen?

Mona-Liisa Nousiainen, z domu Malvalehto największe narciarskie sukcesy odnosiła w czasach juniorskich. W swoim dorobku miała pięć medali mistrzostw świata juniorów, w tym aż trzy złote. W zawodach Pucharu Świata zadebiutowała w 2001 roku. Finka tylko raz stanęła na pucharowym podium, ale za to na jego najwyższym stopniu. 12 stycznia 2013 wygrała sprint techniką klasyczną w czeskim Libercu wyprzedzając na mecie m.in. drugą wówczas Justynę Kowalczyk. Miesiąc później na tym samym dystansie zajęła 7. miejsce podczas mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym w Val di Fiemme. Po nieudanym sezonie 2017/2018 ogłosiła zakończenie kariery. Prywatnie była żoną fińskiego biegaczka narciarskiego - Ville Nousiainena

Biegaczka zmarła 29 lipca 2019 roku w następstwie choroby nowotworowej. Miała 36 lat. 

ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje 27-letnia mistrzyni świata. Sportsmenka zmarła w tragicznych okolicznościach