Monika Brodka nie przestaje zaskakiwać. Świętująca w ubiegłym roku dziesiątą rocznicę wydania swojego przełomowego albumu "Granda" artystka powoli przygotowuje swoich fanów na nowości. Zaczęła od kompletnej zmiany wizerunku. We wtorek na oficjalnym profilu piosenkarki na Instagramie pojawiło się zdjęcie, które wprawiło internautów w osłupienie.

Spektakularna metamorfoza Brodki

Na najnowszej fotografii Brodka ma na sobie mocny makijaż i obcisłą, skórzaną sukienkę. Największą sensację wzbudziła jednak zdecydowanie jej nowa fryzura. Autorka hitu "Varsovie" postawiła na sięgające ramion włosy w kolorze blond. Na razie nie wiadomo jednak, czy jest to peruka, czy też gwiazda faktycznie zdecydowała się na tak drastyczną zmianę image'u. 

Fani nie przeszli obok drapieżnej stylizacji Brodki obojętnie. Większość internautów otwarcie przyznaje w komentarzach pod postem, że z trudem rozpoznała artystkę.

- Wow. Nie poznałam
- Matko! Kto to?
- Co za metamorfoza, ciężko poznać
O rany, pani Brodko, to Pani???? Nie poznałam

Pojawiły się też porównania od innych gwiazd show-biznesu. Co ciekawe, w takim wydaniu Brodka kojarzy się internautom m.in. z Joanną Kulig, Kają Paschalską i... Anną Przybylską.

Brodka wraca z nową muzyką

21 stycznia na oficjalnych kanałach Brodki w serwisach muzycznych pojawił się jej premierowy, anglojęzyczny utwór pt. "Wrong Party". Z ostatniego wpisu piosenkarki wynika, że jest to jednak dopiero przedsmak muzycznych nowości, które przygotowała na ten rok dla swoich słuchaczy.

- Wkrótce - napisała enigmatycznie pod szeroko komentowanym w sieci kadrem.

Przypomnijmy, że ostatni studyjny album Brodki pt. "Clashes" ukazał się w 2016 roku. Krążek promowały single "Horses" i "Santa Muerte", "Up in the  Hill" i "My Name Is Youth".

Zobacz odmienioną Monikę Brodkę już teraz w naszej GALERII.

SPRAWDŹ TEŻ: Brodka o Korze: Wiele nas łączyło, nie tylko łysa głowa [TYLKO U NAS]