Monika Kozakiewicz to najpopularniejsza w mediach społecznościowych uczestniczka pierwszej polskiej edycji "Love Island". Pomimo tego, że razem z Pawłem Tyburskim zajęła dopiero piąte miejsce w randkowym show, to udało się jej zgromadzić nawet większą liczbę obserwatorów niż zwyciężczyni programu Sylwii Madeńskiej. 23-latka przyciągnęła na swój profil nie tylko fanów, ale także spore grono miłośników upiększającego makijażu, który już od sześciu lat wykonuje na klientach z pierwszych stron gazet.

Monika Kozakiewicz z "Love Island" powiększyła piersi

Jak na pełnoprawną influencerkę przystało, Monika Kozakiewicz chętnie dzieli się szczegółami ze swojego życia prywatnego oraz promuje różne produkty i usługi. Aktualnie zamieszcza na swoim profilu obszerną relację z pobytu w klinice chirurgii plastycznej i medycyny estetycznej, gdzie poddała się właśnie operacji powiększenia biustu.

- W ogóle się nie stresuję, jestem w najlepszych rękach - napisała po przybyciu do szpitala.

Choć operacja włożenia silikonowych implantów piersi przebiegła pomyślnie, to Monika nie ukrywa, że tuż po operacji odczuwa pewien dyskomfort.

- Żyję moi mili zatroskani. Śpię cały czas. Mam stado zwierząt afrykańskich na klacie, ale nie że jakoś dramatycznie. Nawet ręce podnoszę. Do usłyszenia później. Jestem podekscytowana. Dzisiaj nie zasnę - wyjaśniła zmartwionym fanom.

Wizażystka postanowiła także pochwalić się swoim obserwatorom rezultatem operacji. Choć oczywiście na efekt końcowy trzeba będzie jeszcze zaczekać do całkowitego wygojenia, to już teraz widać, że biust gwiazdy "Love Island" jest znacznie większy niż dotychczas.

Zobacz pierwsze zdjęcia Moniki Kozakiewicz po operacji powiększenia piersi w naszej GALERII.

SPRAWDŹ TEŻ: "Love Island 2" - ruszył casting do nowej edycji. Wiemy, kiedy premiera