Niedawno pisaliśmy już o zbliżającej się wielkimi krokami trasie koncertowej z okazji 20-lecia zespołu Varius Manx. Do projektu z entuzjazmem podeszła Kasia Stankiewicz, jednak dwie pozostałe wokalistki grupy, Anita Lipnicka i Monika Kuszyńska, wcale nie palą się do powrotu na scenę z dawnymi kolegami.

- Zaproszenia dostały Anita Lipnicka, Monika Kuszyńska i Katarzyna Stankiewicz. Kasia z zachwytem podeszła do tego projektu, ale pozostałe pani niekoniecznie - zdradziła w rozmowie z "Twoim Imperium" menadżerka Varius Manx.

Jak nie trudno się domyślać, odmowa Moniki Kuszyńskiej ma związek z wypadkiem, jakiemu uległa wokalistka w 2006 roku w drodze z jednego z koncertów zespołu.

- Wszyscy, którzy znają historię Moniki nie powinni się temu dziwić - powiedział mąż i menadżer Kuszyńskiej, Jakub Raczyński.

Jeszcze inny powód ma za to Anita Lipnicka. Pierwsza wokalistka Varius Manx wciąż ma ponoć żal do kolegów, że nie rozliczyli się z nią odpowiednio za pierwszą wspólnie nagraną płytę, która rozeszła się w ponad półmilionowym nakładzie.

Kasia Stankiewicz nie ma z kolei takich wspomnień związanych z pracą w zespole i dlatego chętnie przyjęła propozycję Roberta Jansona.

- Dla niej to jubileusz 20-lecia płyty z hitem "Orła cień". Dla Kasi była to wyjątkowa piosenka, zatem z przyjemnością wystąpi przed fanami, by zaśpiewać ją ponownie - zapewnił menadżer Stankiewicz.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Monika Kuszyńska - Myśli o dziecku?