Monika Miller pokazała tatuaż, jaki zrobiła sobie na cześć jej zmarłego ojca. Leszek Miller junior odszedł 26 sierpnia 2018 roku, miał tylko 48 lat. To była nagła i niespodziewana śmierć. Znana z posiadania wielu ozdób na swoim ciele wnuczka Leszka Millera postanowiła oddać zmarłemu tacie hołd w szczególny sposób - za pomocą nowego tatuażu. Nie jest to jednak zwyczajny wzór. Monika Miller pokazała na Instagramie zdjęcie, z którego wynika, że zdecydowała się wytatuować sobie cherubina oraz dwie daty- narodzin i śmierci ukochanego taty. Piękny hołd? Jego zdjęcie znajdziecie w naszej GALERII >>

Tatuaż Moniki Miller na cześć Leszka Millera juniora

Monika Miller w ostatnich tygodniach musiała nie tylko zmierzyć się z rodzinną tragedią, ale także z falą internetowego hejtu. Córka Leszka Millera juniora opublikowała krótką wiadomość do wszystkich, którzy dręczą ją w sieci.

- Co do osób, które wysyłają mi pogróżki, nawoływania do samobójstwa i śmieją się z tego co spotkało Mnie i Moją rodzinę... Spokojnie, karma i selekcja naturalna się wami zajmie. Wasze słowa nie definiują drugiej osoby, lecz tylko pokazują kim sami jesteście - napisała na Instagramie.

Monika Miller może też na szczęście liczyć na ogromne wsparcie ze strony internautów. Wnuczka Leszka Millera podziękowała za wszystkie słowa wsparcia, które napłynęły do niej po tragicznej śmierci ojca. Wiadomości było tak wiele, że Monika nie była nawet w stanie odpisać każdemu z osobna.

- Chciałabym bardzo podziękować tym wszystkim osobom, które pisały do mnie aby przekazać swoje wyrazy współczucia. Dziękuję za całe wasze wsparcie i otuchę. Przeczytałam każdy komentarz i każdą wiadomość jaką dostałam i bardzo ciężko mi w tym momencie na nie wszystkie odpisać. Aczkolwiek chciałabym wam powiedzieć, że każda taka wiadomość się dla mnie liczy i ma znaczenie. Dziękuję - dodała Monika Miller.

Zdjęcie nowego tatuażu Moniki Miller na cześć zmarłego ojca możecie obejrzeć w naszej GALERII >>

SPRAWDŹ TEŻ: LESZEK MILLER o śmierci syna, jego partnerce i żałobie