Monika Mrozowska, którą Polacy kojarzą najbardziej z roli w serialu "Rodzina zastępcza", przed dwoma laty odeszła od męża, Macieja Szaciłły, z którym ma dójkę dzieci. Aktorka prowadziła z mężem swój własny kącik kulinarny w programie "Dzień Dobry TVN" i tam poznała swojego nowego partnera, operatora Sebastiana Jaworskiego.

Mimo że rozstanie Mrozowskiej i Szaciłły nie przebiegło w zbyt pozytywnej atmosferze, a szef kuchni wyznał nawet, że jedyne, co łączy go z aktorką, to ich córki, to parze udało się dojść do porozumienia. Ich rozwód przebiegł w spokojnej atmosferze, a teraz Mrozowska, która została niedawno znowu mamą, przyznała, że ich kontakty są bardzo dobre!

- Mamy bardzo poprawne relacje. Mamy wspólne dzieci, więc nie wyobrażam sobie, by były inne. Oboje włożyliśmy dużo pracy, żeby tak było. Ludzie nie potrafią zrozumieć, że najważniejsze są dzieci. To właśnie dla nich warto się starać, by zapewnić im spokój, bezpieczeństwo. Gdy moim rodzice zdecydowali się rozstać, tak właśnie zrobili. Nawet nie zauważyłam, kiedy to się stało - powiedziała Monika Mrozowska w rozmowie z tygodnikiem "Na Żywo".

Aktorka przyznała też, że tworzy teraz z nowym partnerem, byłym mężem i jego partnerką, która spodziewa się obecnie dziecka, całkiem zgraną i nowoczesną "patchworkową rodzinę"!

- Sebastian ma 15-letnią córkę. Wkrótce moje córki czeka kolejna rewolucja ponieważ mój były mąż niebawem ponownie zostanie ojcem. Zawsze zazdrościłam tym, którzy mają liczną rodzinę i mogą wspólnie spotkać się przy jednym stole. My na tyle zgodnie razem żyjemy, że z radością razem spędzamy czas - wyznała Mrozowska.

Podoba się Wam, że byli małżonkowie umieli się ze sobą porozumieć? Myślicie, że to wciąż zbyt rzadkie w show-biznesie? :)

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Monika Mrozowska - Została mamą!