Kilka miesięcy temu Monika Richardson i Zbigniew Zamachowski rozstali się. Aktor niemalże przemilczał wszelkie informacje na temat swojego życia prywatnego, wydając jedynie lakoniczne oświadczenie. Dziennikarka udzieliła natomiast kilku wywiadów, a w mediach społecznościowych opublikowała sporo postów, w których zdradziła nieco więcej informacji na temat rozpadu małżeństwa. Takich szczegółów jednak nikt się nie spodziewał - najnowszy wpis Richardson zelektryzował media. 

Monika Richardson o małżeństwie ze Zbigniewem Zamachowskim

Od pewnego czasu dziennikarka w specyficzny sposób łączy temat alkoholizmu ze swoim niedawno zakończonym związkiem. Już kilka tygodni temu Monika Richarson wrzuciła screen z książki o uzależnieniu od alkoholu "Halt. Zapiski z domu trzeźwienia" autorstwa Jakuba Zająca.

Myślałam, że z racji doświadczeń moich najbliższych i moich własnych, o alkoholizmie wiem już wszystko. Tymczasem dzięki @ksiegarnia.baczynskiego trafiłam na to dzieło: "Halt. Zapiski z domu trzeźwienia" [...]. Koniecznie kupcie, każdy ma w rodzinie osobę uzależnioną, prawda? [...] Załączam kilka zdań z książki - historię, która zrobiła na mnie największe wrażenie. Byłam tą żoną, tą jędzą. Tyle o tym - napisała wówczas.

Jej najnowszy post zdradza więcej szczegółów. Dziennikarka zamieściła zdjęcie z zaznaczonym fragmentem wcześniej wspomnianej książki, a w samym poście napisała, że w małżeństwie była osobą współuzależnioną. 

Dzisiaj zamieszczam jeszcze jeden fragment książki Kuby Zająca "HALT", tym razem o grozie samotności, nie tylko alkoholika. Pytacie, czy nie za szybko zamknęłam poprzedni rozdział życia. Otóż ja jeszcze niczego nie zamknęłam - zaczęła wpis.

Długo będę się leczyć z mojego dziesięcioletniego związku, w którym byłam złodziejką męża, złą macochą i osobą współuzależnioną jednocześnie. Może nigdy nie dojdę do siebie w pełni. Na razie po prostu staram się nie pozwolić na to, żeby w tej żałobie emocji życie przepłynęło mi między palcami. Zanim ocenicie, pamiętajcie, że sama jestem dla siebie najsurowszym sędzią - napisała.

Co chce nam przekazać?

ZOBACZ TAKŻE: Monika Richardson znowu jest zakochana. Nowy partner sam potwierdził ich związek