Gwiazdy chętnie angażują się w pomoc charytatywną. Niektóre z nich robią to po cichu, inne z ochotą opowiadają w mediach o swojej dobroczynnej działalności. Zawsze jednak spotyka je za to uznanie i podziw.

Okazuje się jednak, że są również gwiazdy, które otwarcie przyznają, że nie angażują się w pracę charytatywną. Jedną z takich celebrytek jest chociażbyMonika Zamachowska, która zdradziła, że nie mogłaby pomagać potrzebującym z takim zaangażowaniem jak inni, bo... kosztowałyby to ją za dużo emocji!

- Z powstrzymaniem wzruszenia radzę sobie bardzo kiepsko. Nieraz już płakałam na wizji. To powód, dla którego trudno mi zaangażować się w publiczną działalność charytatywną, szczególnie na rzecz dzieci. W trudnych sytuacjach mój profesjonalizm wyparowuje, po prostu czuję "gulę" w gardle i nie umiem nic powiedzieć. Dlatego tak bardzo podziwiam osoby takie jak Ania Dymna. Nie byłabym w stanie robić tego, co ona. Oddzielenie pracy od życia prywatnego, to moja podstawowa zasada BHP. Dzięki niej higienicznie wykonuję swój zawód - zdradziła w rozmowie z "Faktem" Monika Zamachowska.

Gwiazda podobno stara się teraz ocieplić swój wizerunek. Myślicie, że takie wyznania jej w tym pomogą?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Monika Zamachowska - Zaprojektuje kolekcję ubrań z... Nataszą Urbańską?!