Nie jest tajemnicą, że praca w show-biznesie wymaga od gwiazd, a szczególnie kobiet, wyglądania jak najlepiej. Zwłaszcza te celebrytki, które są już po lub zbliżają się do 40-tki, czują na plecach oddech młodszej konkurencji.

Jedną ze świadomych tej sytuacji dziennikarek jest Monika Zamachowska, która sama przekroczyła niedawną "magiczną" granicę 40 lat. Gwiazda nie chce się mimo to poddać temu szaleństwu, choć wie, że to trudne.

- Byłoby naprawdę wspaniale móc żyć w zgodzie z naturą. Niestety nasze życie jest tak odległe od niej, zwłaszcza jak ktoś mieszka w dużym mieście i zjada żywność, w której jest coraz mniej mięsa w mięsie i kalarepki w kalarepce. Idea pozostania w zgodzie z naturą jest tylko piękną ideą. Wiadomo, że w moim zawodzie trzeba wyglądać najlepiej jak się da - wyznała Zamachowska w rozmowie z "Twoim Imperium".

Żona Zbigniewa Zamachowskiegonie twierdzi więc, że nigdy nie podda się żadnym zabiegom upiększającym, jednak chciałaby robić to z umiarem, by nie zamienić się w karykaturę samej siebie!

- Nie wszystko jest dla wszystkich. Bardzo łatwo można przesadzić, widziała pani nową twarz Renee Zellwegger? Pomaga dystans do siebie i ocena sytuacji z perspektywy lustra. Cieszę się, że moje koleżanki z "Pytania na śniadanie" wyglądają naturalnie. Sama także zamierzam zestarzeć się godnie - skwitowała Monika Zamachowska.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Monika Zamachowska - Ostro o byłej żonie Zbigniewa Zamachowskiego!