Monika Zamachowska zwolniona z "Pytania na śniadanie"? Taka informacja pojawiła się we wtorkowe południe w mediach. Pierwszy o sprawie napisał serwis Pudelek.pl. Być może dostanie inną rolę w TVP, ale z "Pytaniem na śniadanie" musi się pożegnać - napisano, powołując się na anonimowe źródło. Zamachowska nie odniosła się jak na razie do tych newsów, od wczoraj nic nie pojawiło się w jej social mediach, nie rozmawiała też póki co z żadnym portalem. O komentarz pokusił się natomiast Michał Olszański, dziennikarz, który kiedyś współprowadził z Moniką "Pytanie na śniadanie", a niedawno sam stracił posadę w "śniadaniówce". Sprawdź PONIŻEJ, co powiedział.

Zamachowska zwolniona z "Pytania na śniadanie". Olszański komentuje

Michał Olszański (65) nie krył swojego zdumienia, słysząc, że jego koleżanka z wizji, Monika Zamachowska (47), straciła angaż w "Pytaniu na śniadanie". W rozmowie z Pudelkiem przyznał:

Jestem zaskoczony, to zadziwiające. Przy jej pozycji i tym, jak prowadzi swoją karierę. Nie rozumiem tej decyzji, jest wysokiej klasy dziennikarką.

Co ciekawe, choć wiadomość o zwolnieniu Zamachowskiej pojawiła się w mediach dopiero dzisiaj, to już wczoraj Monika opublikowała na Instagramie całkiem wymowny post. Jest to grafika z cytatem po angielsku. W wolnym tłumaczeniu:

Szanuj siebie na tyle, by porzucić tego, kto nie docenia, ile jesteś warta.

Czy to znaczy, że dziennikarka o zwolnieniu dowiedziała się już wczoraj?

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Taki cytacik mi dziś wpadł. Przypadek? ——- #nofilter #bezznieczulenia

Post udostępniony przez Monika Zamachowska (@monikazamachowska) Paź 29, 2019 o 7:17 PDT