Krem nawilżający to podstawa pielęgnacji każdej skóry - naczynkowej, tej z przebarwieniami, a także (wbrew temu, co mogłoby się wydawać) trądzikowej. Dzięki niemu skóra otrzymuje odpowiednią porcję nawodnienia i odżywienia, a do tego wygląda świeżo i promiennie. Niestety, wybór tego, który sprawdzi się u nas najlepiej, wcale nie jest łatwy. Dlatego właśnie powstał ten ranking. Zebrałam w nim kremy, których sama używam oraz te, które według opinii bliskich mi kobiet są warte uwagi - a przede wszystkim - warte swojej ceny. 

Najlepsze kremy nawilżające na lato - ranking

6. Lekki krem nawilżająco-antyoksydacyjny Hydra Cream (linia Sacred Nature), [comfort zone]

Ten krem docenią posiadaczki cery mieszanej, a także te z was, które zmagają się z miejscowym przesuszeniem. W formule zawarto bogactwo naturalnych, cenionych w świecie beauty składników, m.in. ekstrakt z cedru japońskiego, który stymuluje przemianę komórkową oraz przeciwzapalny olej z palmy buriti. Jak działa? Przede wszystkim odczuwalnie nawilża i wygładza skórę, czyniąc ją miękką, promienną i widocznie zdrowszą.

5. Krem łagodząco-nawilżający Soothing Cream 111, Purlés

Rewelacyjny kosmetyk dla wrażliwców i posiadaczek skóry naczynkowej. Zawiera w sobie bogactwo ekstraktów pochodzenia roślinnego, m.in. oczar wirginijski, aloes i kasztanowiec. Wspaniale łagodzi i dogłębnie nawilża. Widocznie redukuje rumień, jednocześnie wzmacniając ściany naczyń krwionośnych. Kosztuje ok. 80 zł.

4. Black Rose Skin Infusion Cream, Sisley Paris

Black Rose Skin Infusion Cream marki Sisley to propozycja z wyższej półki i jeśli możecie sobie na nią pozwolić, to nie pożałujcie zakupu. Pachnący bukietem świeżych róż krem zapewnia naprawdę intensywne nawilżenie i wygładzenie skóry twarzy i szyi. Już po pierwszym użyciu skóra wygląda lepiej - jest promienna i pełna zdrowego blasku. Za jego skutecznością stoi oczywiście bogactwo składników aktywnych, m.in. ekstrakt olejku z czarnej róży, ekstrakt wodny z czarnej róży, ekstrakt z róży alpejskiej oraz ekstrakt z miechunki, który podwójnie wypełnia skórę – na poziomie naskórka i skóry właściwej.

Podobnie jak produkt marki Purlés, również macie szanse kupić go w obniżonej cenie. W tym przypadku 20% rabat to naprawdę spora oszczędność.

3. Nawilżający krem do twarzy C-VIT, Sesderma

Cudo na przebarwienia słoneczne i pozostałości po wypryskach.Zawiera coś, czego w wielu kremach reklamowanych jako witaminowe, po prostu nie ma - to stabilna forma witaminy C, która działa dużo dłużej niż powszechnie stosowana witamina C i jej pochodne. Do tego, ma świetne działanie anti-aging. Lubię jego formułę - jest maksymalnie jedwabisty, a aplikacja to czysta przyjemność. Można go stosować na dzień i na noc - moim przypadku to właśnie w wieczornym rytuale pielęgnacyjnym stosuję go najczęściej. Kosztuje ok. 120 zł, ale jest superwydajny.

2. Re-Boost Comforting Hydrating Cream For Dry Skin, Clarins (seria MyClarins)

"Krem z serduszkiem" jest jednym z moich ulubieńców wszech czasów. Zużyłam naprawdę wiele opakowań i zawsze, choć kosmetyków przetestowałam sporo, zawsze wracam do niego w sezonie wiosenno-lenim. Nałożony na niego makijaż wygląda lepiej niż na tańszych i droższych bazach. Cudownie pachnie, ma ciekawą formułę muso-pianki, ale przede wszystkim spełnia swoje zadanie w 100%. Dobrze odżywia - czuję, że nałożyłam krem, ale na mojej skórze nie widać tłustej warstwy, którą aż chce się zmyć chusteczką. 

Na krem trzeba wydać ok. 100 zł.

1. Krem Rewitalizujący Divine Cream, Samarite

Rewelacyjna propozycja dla posiadaczek skóry problematycznej. Zauważalnie, a jednocześnie bardzo szybko łagodzi zaczerwienienia i zmniejsza produkcję sebum. Regularnie stosowany jest świetną bronią w walce z przebarwieniami - ujednolica koloryt skóry i sprawia, że wygląda zdrowej. Do tego, jest kosmetykiem wielozadaniowym - może być kremem pod oczy i remedium na miejscowe przesuszenia skóry. Cena - ok. 130 zł. Ja nie żałuję ani jednej wydanej na niego złotówki.

ZOBACZ TAKŻE: Tonik czy hydrolat? Czym się różnią i co wybrać? Przegląd najlepszych kosmetyków