Rodzina Viki Gabor przerywa milczenie w sprawie napadu przed sklepem na warszawskim Mokotowie. W odpowiedzi na liczne prośby o komentarz na temat doniesień o ataku na 13-letnią piosenkarkę i jej ojca, matka młodej gwiazdy wydała oficjalny komunikat. Ewelina Gabor potwierdziła informacje o przykrym zdarzeniu i podzieliła się informacjami o stanie zdrowia męża.

ZOBACZ: Napaść na Viki Gabor. Ojciec 13-letniej piosenkarki został brutalnie pobity

Oświadczenie rodziny Viki Gabor na temat napadu

Kochani, fakt jest taki, że zdarzenie z 11.09.2020 naprawdę miało miejsce. Jest to dla nas bardzo smutne, ze w czasach, w których żyjemy, nie możemy czuć się bezpieczni. Na całe szczęście mój mąż (tata Viki) czuje się dobrze, choć odniósł kilka poważnych obrażeń - dziękujemy za troskę - czytamy w oświadczeniu.

Matka wykonawczyni przebojów "Superhero", "Ramię w ramię" i "Getaway" podziękowała wszystkim, którzy włączyli się w pomoc poszkodowanemu 49-latkowi i zatrzymaniu sprawców.

- Z tego miejsca przede wszystkim chcieliśmy bardzo podziękować wszystkim, którzy udzielili nam tego dnia pomocy: ochroniarzowi, który zareagował na tę sytuację, policji za szybką interwencję i uchwycenie sprawców (Komenda Rejonowa Policji Warszawa ll, ul. Malczewskiego 3/5/7), dziękujemy medykom i przechodniom, którzy nie przeszli obojętnie i udzielili wsparcia w schwytaniu sprawców - pisze mama zwyciężczyni Eurowizji Junior 2019.

Viki Gabor i jej rodzina liczą na to, że nastoletni napastnicy zostaną wkrótce ukarani za swój czyn.

Mamy nadzieję, że sprawcy poniosą odpowiednią karę i że to będzie dla nich nauczka na całe życie - czytamy.

- Bardzo prosimy o uszanowanie prywatności naszej rodziny i zaprzestanie kontaktowania się celem uzyskania komentarza - dodaje matka piosenkarki.

ZOBACZ TEŻ: Viki Gabor o hejcie, romskim pochodzeniu i relacji z Roxie Węgiel [WYWIAD]