Uczestniczka "Nasz nowy dom" przegrała walkę z rakiem. Pani Justyna z Gliwic, która była bohaterką 148. odcinka programu Polsatu, zmarła dwa miesiące po tym, jak wprowadziła się do wyremontowanego domu. Kobieta nie miała lekkiego życia - przeszła zabieg mastektomii, rozstała się z mężem i samotnie wychowywała dwie córki. Po rozwodzie 12-letnia Wiktoria i 10-letnia Amelia miały zamieszkać z mamą w kupionym przez nią mieszkaniu. Niestety jego stan wymagał gruntownego remontu, którego pani Justyna z powodu ostrego nawrotu choroby, nie była w stanie dokończyć. Z pomocą rodzinie przyszła Katarzyna Dowbor i ekipa remontowa programu "Nasz nowy dom".

Nie żyje pani Justyna z "Nasz nowy dom"

Niestety zaledwie dwa miesiące po tym, jak pani Justyna wprowadziła się z córkami do wyremontowanego mieszkania, pojawiły się u niej przerzuty nowotworowe do kości i wątroby. Informację o śmierci uczestniczki opublikowano na profilu programu na Facebooku:

Niestety po długiej walce z chorobą nowotworową dzielna pani Justyna odeszła, dwa miesiące od wprowadzenia się do nowego domu. Na zawsze zapamiętamy jej siłę, uśmiech i wolę życia. „Są takie pożegnania, na które nigdy nie będziemy gotowi…”.

Uczestniczkę pożegnała również prowadząca "Nasz nowy domu", Katarzyna Dowbor, która osobiście poznała panią Justynę i jej córki:

Pani Justyna dwa miesiące po zamieszkaniu w nowym domu przegrała walkę z rakiem. Tyle miłości dawała swoim córeczkom... Będziemy o niej pamiętać...

ZOBACZ TEŻ: "NASZ NOWY DOM" Nie żyje 19-letnia Kasia Kamińska. Uczestniczka programu zginęła w wypadku