Natalia Przybysz na pewno szybko nie zapomni o wywiadzie dla Wysokich Obcasów, w którym przyznała się do aborcji, której poddała się w zeszłym roku na Słowacji. Jej szczere wyznanie podzieliło na pół nawet środowisko związane z Czarnym Marszem i kręgi feministyczne. W obronę wokalistkę od razu wzięła dziennikarka Paulina Młynarska. Piosenka nie ustrzegła się jednak przed krytycznymi komentarzami, np. ze strony Karoliny Korwin Piotrowskiej.

ZOBACZ: KAROLINA KORWIN PIOTROWSKA dołącza do grona krytyków Natalii Przybysz

Jak się okazuje, wywiad wokalistki może mieć znacznie poważniejsze konsekwencje, niż te, których się na początku spodziewała. Do prokuratury wpłynęło niedawno bowiem doniesienie o popełnieniu "zbrodni zabicia dziecka" i "rozmyślnego i publicznego propagowania jej". Czy piosenkarce będzie groziło za to więzienie?

POLECAMY: KRYSTYNA JANDA zainspirowała tysiące Polek do Czarnego Protestu. Teraz zajmie się polityką?

Natalią Przybysz i Czarnym Protestem po jej wypowiedzi zainteresowały zachodnie i amerykańskie media. Ostatnio historia piosenkarki zainspirowała nawet dziennikarzy The Washington Post, którzy napisali obszerny artykuł o polskim prawie aborcyjnym, próbach jego zmiany przez rząd i obecnej sytuacji kobiet dotkniętych tym problemem w Polsce.  

W artykule "Jej opowieść to moja opowieść" znalazły się nawiązania do wywiadu Przybysz w Wysokich Obcasach oraz historie innych kobiet, które musiały wyjeżdżać zagranicę aby przerwać niechciane lub zagrażające życiu matek ciąże.

CZYTAJ TEŻ: NATALIA PRZYBYSZ pierwszy raz o aborcji, kórej dokonała na Słowacji: Pięć minut i masz z powrotem swoje życie

A artykule amerykańskiej gazety nie brakuje odniesień po odważnej wypowiedzi Przybysz i słów krytyki pod dresem polskiego rządu, który chce utrudnić kobietom dostęp do legalnej aborcji:

Dziesiątki tysięcy kobiet stają przed identycznym wyborem w Polsce, gdzie aborcja jest zakazana poza skrajnymi przypadkami: zagrożenia dla życia matki, ciężkiego uszkodzenia płodu lub ciąży jako wyniku gwałtu bądź kazirodztwa. Wybierają wyjazd za granicę, gdzie ginekolodzy są współczujący bądź chętni do złamania prawa dla pieniędzy. Kupują tabletki w Internecie. A w skrajnych sytuacjach uciekają się domowych metod. To ich symbolem w Polsce jest wieszak, symbol protestów przeciwko zaostrzaniu prawa antyaborcyjnego.

Czy dzięki tej publikacji Natalia Przybysz stanie się międzyosobowym symbolem kobiet walczących o swoje prawa? Póki co wygląda jednak na to, że jej odwaga może ją sporo kosztować. I to we własnym w kraju.