Inspiracją #czarnyprotest

Natalia Przybysz jako jedna z wielu gwiazd przyłączyła się do Czarnego Poniedziałku i ogólnopolskich protestów przeciwko całkowitemu zakazowi aborcji. W poniedziałek, gdy Polki w czerni wyruszyły na miasto protestować i zabrać głos w dyskusji na temat przerywania ciąży i praw kobiet w Polsce, Natalia Przybysz, by zsolidaryzować się z protestującymi wypuściła do sieci nowy utwór Przez sen.

ZOBACZ: Czarny protest - gwiazdy dołączają do protestu Polek

Natalia Przybysz Przez sen

Artystka nagrała piosenkę o aborcji. Choć premiera jej najnowszej płyty zaplanowana jest dopiero na wiosnę 2017 roku, Natalia Przybysz zdecydowała się jednak podzielić tym kawałkiem z fanami już dziś.  Przez sen już wzbudza wiele kontrowersji. Z pewnością podsycił je również wywiad, którego Przybysz udzieliła serwisowi wysokiebcasy.pl.

42 dreszcze i sny, tabletki pomóżcie wreszcie mi. Warszawa, Kraków, Słowacja, dom dla pięciu minut spotkania by cofnąć los przez sen – gdy ktoś nie zna tła tej historii ma wrażenia, że to zwykła piosenka. Niestety okazuje się, że Natalia Przybysz zawarła w niej opowieść o trudnych chwilach w jej życiu.

Artystka wyznała w wywiadzie, dlaczego zdecydowała się na usunięcie ciąży. Piosenkarka odwoływała się do tekstu piosenki.

To historia o aborcji. I o uczuciach. O wpadce. Trafiła się ludziom dorosłym, rodzicom dwójki dzieci(...). Nie chcą teraz niczego zmieniać, zaczynać od początku. (...) Nie chcą szukać większego mieszkania teraz. 60 metrów kwadratowych ze wszystkimi książkami i zabawkami dzieci jest trochę ciasne, ale jest OK" – mówi w wywiadzie dla Wysokich Obcasów. 

Natalia Przybysz o aborcji

Natalia Przybysz wyznała, że pierwszą próbę podjęła u jednego z polskich lekarzy, który zabiegu nie chciał dokonać, ale polecił artystce tabletki na wrzody, które mogą doprowadzić do poronienia. Lek nie przyniósł efektu, więc Natalia Przybysz udała się do słowackiej kliniki.

Jest czysto, miło, ciepło. (...) Kładzie się do łóżka. Przychodzi anestezjolog, ona podaje rękę, zasypia. Po pięciu minutach budzi się na sali, pod kołdrą, jej chłopak jest koło niej. Wszystko trwało pięć minut. Pięć minut. I nagle przychodzi taki wielki oddech. Największy wydech świata. 
Czuje ulgę?
No, ta dziewczyna... To znaczy ja. Czuję wielką ulgę. Nagle cieszysz się wszystkim w swoim życiu, tym, co masz. (...) Pięć minut - i masz z powrotem swoje życie. - mówi dla Wysokich Obcasów.

Coraz częściej w polskim show-biznesie gwiazdy opowiadają o tych dramatycznych i przykrych dla nich wydarzeniach. Jakiś czas temu do straty dziecka przyznała się Agnieszka Szulim, która wyznała, że poroniła w szóstym tygodniu ciąży.

ZOBACZ: Agnieszka Woźniak-Starak po raz pierwszy szczerze o ciąży: Parę lat temu poroniłam. Byłam w szóstym tygodniu ciąży

Na takie wyznanie zdecydowała się także Ewa Minge, która powiedziała, że jej trzecia ciąża na tyle poważnie zagrażała jej życiu, że  finalnie musiała zostać usunięta. Natalia Przybysz do swoich dramatycznych przeżyć postanowiła powiedzieć na głos, to co ją dręczy.

Żyjemy w rzeczywistości, w której wszyscy udają, że to się nie dzieje. Każda kobieta jest z tym sama. To złe uczucie. Więc ja chcę to teraz powiedzieć na głos – tłumaczy.