Patrycja Mikuła zdobyła sławę jako bliźniaczo podobna przyjaciółka Natalii Siwiec, którą często mylono z siostrą celebrytki. Mimo że Mikuła występuje też w reality show Siwiec "Enjoy the View, Love, Natalia", to okazuje się, że przyjaźń obu piękności nie jest taka idealna!

Przyjaciółka "Miss Euro" wyznała w rozmowie z serwisem "AfterParty.pl", że poczuła się wykorzystana przez piękną modelkę i rozluźniła łączące je więzy!

- Z Natalią poznałyśmy się na Instagramie, to było prawie rok temu. Póki była to znajomość internetowa i telefoniczna to miałam o niej inne zdanie. Potem jak ją poznałam tak bliżej jako człowieka to dużo rzeczy mi się u niej nie spodobało i nie czuję do niej sympatii. Nie chcę mówić dlaczego dokładnie, co się wydarzyło, ale odczułam, że Natalia chce mnie wykorzystać. Szybko wyczułam sytuację i po miesiącu przebywania z nimi po prostu odcięłam się od nich - powiedziała Mikuła.

Celebrytka zdradziła też, że sposób, w jaki pokazano ją w reality show Natalii Siwiec nie ma zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością!

- Czy jestem naprawdę taką osobą, jak w programie? Ci co mnie znają to raczej powiedzą, że nie. Jestem bardzo rodzinną osobą, nie imprezowiczką, ale kto chce oglądać nudną mamę, co zmienia pieluchy, gotuje i sprząta? Też lubię mieć dobry czas i fajnie się bawić. Myślę, że program jest fajny, jest co oglądać - powiedziała w rozmowie z "AfterParty.pl" Patrycja Mikuła.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Natalia Siwiec - Jest zachwycona Janem Klimentem!