Udział Natalii Siwiec w nowej edycji "Tańca z Gwiazdami" od początku budził ogromne emocje. Już w pierwszym odcinku tanecznego show okazało się jednak, że seksowna celebrytka nie za dobrze odnajduje się na parkiecie, a przed odpadnięciem uratowały ją tylko głosy widzów.

W zeszły piątek Siwiec, która tańczy w parze z Janem Klimentem, zapisała się nawet na kartach historii "TzG", gdy Iwona Pavlovic przyznała za jej taniec zaledwie 1 punkt. Tym większe było zaskoczenie jurorów i widzów jej występem we wczorajszym odcinku programu.

Natalia Siwiec nie tylko zatańczyła paso doble w wyjątkowo sprawny sposób, to nawet... zdobyła dwie 10-tki! Postępy modelki zrobiły wrażenie na jurorach:

- W zeszłym tygodniu bylem bardzo zły z powodu Iwony, która dała jedynkę. Dzisiaj zrobiłaś olbrzymi postęp - powiedział Michał Malitowski. - Kawał dobrej roboty!

Słowa uznania dla Siwiec i jej partnera wyraziła też sama "Czarna Mamba":

- Składam wielki ukłon do Jana. Mogłabym dać dziś dziesiątkę nawet.

Ostatecznie Pavlovic przyznała parze 7 punktów. Dwie dziesiątki trafił do Natalii Siwiec i Jana Klimenta od Beaty Tyszkiewicz i Malitowskiego, a Andrzej Grabowski ocenił taniec celebrytki na 9 punktów. W ten sposób, zupełnie nieoczekiwanie, Siwiec otrzymała w sumie 36 punktów i została liderką punktacji we wczorajszym odcinku.

Z programem pożegnała się zaś Karolina Szostak.

 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Natalia Siwiec - Doda wyśmiała jej program!