Natalia Szroeder ma rzeszę oddanych fanów, którzy codziennie zasypują jej profile w mediach społecznościowych komplementami na temat jej urody. I trudno im się dziwić - 23-letnia piosenkarka to bez wątpienia jedna z najpiękniejszych artystek na polskiej scenie muzycznej. Co ciekawe, sama gwiazda nie uważa się za szczególnie piękną kobietę.

- Takich dziewczyn podobnych do mnie jest bardzo dużo. Mam tego świadomość, że wszystkie jesteśmy piękne. To, że jestem na scenie na pewno nie czyni mnie piękniejszą - powiedziała w rozmowie z redaktorką "Super Expressu" za kulisami wyborów Mistera Supranational 2018.

Natalia Szroeder bez makijażu nie przypomina siebie?

O tym, że Natalia Szroeder jest nie tylko utalentowaną, ale także bardzo skromną dziewczyną wiedzieliśmy od dawna. Jednak to, co wyznała jednej z dziennikarek może was zaskoczyć. Autorka hitu "Parasole" przyznała, że nie dba szczególnie o swoją urodę. Zdradziła też, że spożywa cukier w nadmiernych ilościach, co wpływa negatywnie na jej cerę. Tak jak większość gwiazd, wszelkie niedoskonałości maskuje za pomocą mocnego make-upu i odpowiedniego oświetlenia.

- Też walczę z pryszczami i z tym, żeby nie robił mi się drugi podbródek. I też walczę z tym, żeby mi się nie zrobiło sadełko na brzuchu. Akurat teraz faktycznie schudłam, ale generalnie walczę z tym. Przed kamerami potrafimy zrobić tak, żeby to nie było widoczne - wyznała.

Zapytano o to, czy codziennie wykonuje makijaż, odpowiedziała przecząco. Wyznała jednak, że bardzo lubi się malować i kiedyś myślała nawet o zapisaniu się na profesjonalny kurs wizażu.

Zdjęcia Natalii Szroeder w pełnym makijażu i bez znajdziecie w naszej GALERII >>

SPRAWDŹ TEŻ: Gwiazda "Gogglebox" urodziła. Znamy płeć i imię dziecka