Być może są tacy, którzy patrząc na efekt tej współpracy będą się krzywić, ale inni - i my należymy właśnie do tej grupy, na pewno docenią geniusz graficznych projektów.Stella McCartney zaprosiła do współpracy Natalię Vodianovą już po raz trzeci. W efekcie, otrzymaliśmy kampanię gdzieś na pograniczu klasycznych zdjęć studyjnych i pełnego fantazji świata rodem z powieści Lewisa Carolla. Natalia Vodianova, na monochromatycznym tle, pozuje w ubraniach z najnowszej kolekcji Jesień Zima 2011-2012. Całość utrzymana jest w tonacji czarno-białej na zielonkawym artystycznym tle. Autorami zdjęć są Mert & Marcus.

Ostatnio widzieliśmy top modelkę w dzikim wydaniu w kampanii Givenchy, teraz, ukazuje się nam w onirycznym klimacie, doskonale wpisującym się w brytyjski styl angielskiej projektantki. Na zdjęciach Vodianova wygląda niczym istota pozaziemska, ktoś między femme fatale i kruchą Lolitą. Na fotografiach widoczny jest akcent stylu Stelli McCartney. Natalia Vodianova, jako diwa black and white jest idealną modelką dla projektów stylistki: umiejętnie je prezentuje, ale nie dominuje.

Natalia Vodianova brała już udział w kampaniach Stelli McCartney, między innymi w edycji Jesień Zima 2010-2011, gdzie pozowała na szarym tle, ozdobionym literkami Stella McCartney w stylu kreskówek. Piękność, która niedawno poinformowała o rozwodzie, planuje prawdziwą rewolucję życiową organizując wieczory mody wpisujące się w trend wspomagania akcji humanitarnych, jak White Fairy Tale Ball wokół tematyki bajkowej.

Natalia Vodianova, wieczna muza kreatorów, znowu powraca w wielkim stylu.