Pióra, szpilki, skąpo ubrane tancerki, dużo śpiewu i muzyki. Czegoś takiego pod Wawelem jeszcze podobno nie widziano. A pojawi się muzycznym Teatrze Variete w Krakowie, którego twórcą jest wizjoner i pasjonat Janusz Szydłowski. Aż 13 lat zajęło mu znalezienie pieniędzy i wyremontowanie budynku, w którym mieści się dziś Teatr Variete. Inwestycja pochłonęła prawie 30 milionów złotych. Na nowej scenie będą wystawiane głównie musicale, farsy i burleski.
Premierą, która zainauguruje działalność teatru, będzie broadwayowski przebój "Legalna Blondynka" w reżyserii Janusza Józefowicza.

- Nie robimy kopii. Robimy swoją wersję spektaklu, swoją choreografię. To na pewno będzie inny spektakl. Wszystko będzie dosyć współcześnie wyglądało i też tym będzie się to różniło od wersji nowojorskiej  - przyznał reżyser.

Do głównej roli w spektaklu zaangażowano Barbarę Kurdej-Szatan oraz Nataszę Urbańską.

- Ta rola jest chyba dla mnie. Pasuję do niej - przyznała Barbara Kurdej-Szatan. - Janusz Józefowicz postawił do tego spektaklu takie choreografię, że po dwóch minutach schodzi się mokrym ze sceny. Dużo pracy przed nami - dodała Urbańska.

Nowy krakowski teatr zainauguruje swoją działalność już w najbliższą niedzielę.