#czarny protest – to dziś najpopularniejszy hasztag na Instagramie. Dlaczego? Już dziś Sejm będzie debatował nad dwoma skrajnymi projektami obywatelskimi., które dotyczą możliwości przerwania ciąży w Polsce.

Do czarnego protestu dołączyła się plejada gwiazd, ale najpierw wyjaśnijmy czym jest #czarnyprotest?Jeden z projektów został złożony przez komitet Ratujmy Kobiety. Inicjatywa pozwala przerwać ciążę w każdej sytuacji, bez uzasadnienia, ale do 12. tygodnia jej trwania, a po tym terminie - w takich przypadkach, w jakich aborcja dozwolona jest obecnie.

Czarny protest - o co chodzi? 

Drugi projekt "Stop Aborcji" to dzieło fundacji Pro – Prawo do Życia oraz konserwatywnego Instytutu na rzecz Kultury Prawnej „Ordo luris”. Autorzy projektu postulują, by winni aborcji karani byli pozbawieni wolności od trzech miesięcy do pięciu lat.  Za pozbawienie życia dziecka poczętego może odpowiadać każda osoba, która się dopuściła tego czynu.

Zaproponowali również zmianę terminologii – termin „przerwanie ciąży” zastąpimy „zabójstwem prenatalnym”, a słowo „płód” zastępować będzie dziecko poczęte. To właśnie przeciwko temu projektowi protestują dziś kobiety w Polsce. W czarnych stylizacjach wrzucają zdjęcia na profile społecznościowe, oznaczając je hasztagiem #czarnyprotest.

Do akcji #czarnyprotest dołączyły również gwiazdy – Zuzanna Bijoch, Aneta Zając, Urszula Dębska czy Natasza Urbańska.

Wśród nich jest równieżAnja Rubik, która wypromowała wcześniejszą demonstrację Polek pod hasłem „odzyskać wybór”. Akcja nosiła wówczas tytuł „Popieram Dziewuchy”, a Anja Rubik zachęciła do wzięcia w niej udziału wiele zagranicznych gwiazd.

Nie milczymy, niech Nas usłyszą.Chcemy mieć prawo wyboru, chcemy decydować o Własnym ciele, życiu, wolności. Tu chodzi o dużo więcej! - podpisała swoje zdjęcie Anja Rubik.

Zobacz: USTAWA ANTYABORCYJNA Gwiazdy wspierają demonstrację "Odzyskać Wybór"

Do akcji dołączyła również Hanna Lis, która zamieściła obszerny wpis, tłumacząc czym dla niej jest #czarnyprotest.

Miałam dwie "zagrażające zdrowiu i życiu" ciąże, zakończone dwiema cudownymi córkami. Jestem więc upoważniona (jak sądzę) do tego by zabrać w sprawie ustawy antyaborcyjnej głos. Nigdy nie przyszło mi do głowy przerwać ciążę, ale kimże ja jestem, by decydować za innych? Jakim prawem chcą czynić to politycy, którzy dramatem kobiet handlują na bazarze doraźnych, sondażowych strat i zysków? #czarnyprotest - podpisała zdjęcie.

Dziś w czarnym proteście uczestniczą również mężczyźni. Na profilach społecznościowych Macieja Zakościelnego, Borysa Szyca i Adama Nergala Darskiegojuż pojawiły się zdjęcia z hasztagiem #czarnyprotest.

Kto włączył się w akcję przeciwko zaostrzeniu przepisów? Odpowiedź w naszej galerii.