Nergal już nieraz naraził się środowiskom konserwatywnym. Wokalista ma swoim koncie kilka spraw w sądzie za obrażanie uczuć religijnych innych osób poprzez publiczne znieważenie przedmiotu czci lub miejsca, o czym mówi art. 196 KK. Darski chce położyć temu kres, dlatego zainicjował akcję, której hasłem przewodnim jest "Wolna sztuka w świeckim państwie"

Ta akcja to także zaproszenie dla katolików, by przejrzeli na oczy i zdecydowali, czy chcą dalej dokładać do tuczenia tej tłustej świni, jaką jest Kościół scementowany z obecnym rządem - mówi Darski. 

"Ordo Blasfemia" ma działać na zasadzie funduszu wspierającego artystów w stosunku, do których został złożony akt oskarżenia o możliwości popełnienia przestępstwa.

Zrzutka w internecie to był impuls, a zarazem prośba, odezwa do rozsądnych ludzi. Nie zorganizowałem jej, aby podreperować własne konto, co niektórzy próbowali mi zarzucać - dodaje kompozytor w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej".

Akcja nawiązuje w swej nazwie do ultrakatolickiej organizacji "Ordo Iuris". 

Akcja "Ordo Blasfemia" nabiera tempa

Współzałożyciela zespołu Behemoth wspiera coraz więcej znanych artystów, aktywistów, publicystów, a nawet polityków. W sesji zdjęciowej promującej kampanię oraz spocie zachęcającym do podpisania petycji do premiera Mateusza Morawieckiego o usunięcie lub zmianę art. 196 Kodeksu karnego udział wzięli m.in. Robert Biedroń, Andrzej PiasecznyJan Hartman, Agnieszka Holland, Majka Jeżowska, Marta Frej, Eliza MichalikZbigniew Zamachowski oraz Zygmunt Miłoszewski.

Plakaty i billboardy z hasłem "Wolna sztuka w świeckim państwie" zawisły już na ulicach Warszawy.

ZOBACZ TAKŻE: Nergal przeprasza za filmik z Jezusem na penisie! Obejdzie się bez procesu sądowego?