Kolacja Nespresso odbyła się w piątek, 20 września, w Gdyni. Marka Nespresso była głównym partnerem 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Dziennikarze, aktorzy i reżyserzy po każdym seansie mogli wypić pyszną kawę w specjalnie przygotowanej Strefie Nespresso. Natomiast w piątek wieczorem przyjaciele Nespresso, w tym Małgorzata Kożuchowska, Łukasz Simlat, Maria Dębska, Jacek Borcuch czy Marta Żmuda Trzebiatowska, zostali zaproszeni do restauracji Mondo di Vinegre. Tam odbyło się eleganckie spotkanie pod hasłem "The Choices We Make". Poprowadził je znany krytyk filmowy Łukasz Maciejewski. Na kolacji nie zabrakło także ekipy Gala.pl - reprezentowała nas redaktor prowadząca serwisu, Natalia Hołownia. Sprawdź poniżej, co się działo, oraz zobacz zdjęcia z wydarzenia w naszej GALERII.

Kolacja Nespresso w Gdyni

Podczas spotkania zaproszeni goście mieli możliwość obejrzenia wybranych filmów z konkursu Nespresso Talents. Wszystkie dotyczyły emocji - tych najważniejszych, jak miłość, przyjaźń - oraz pasji, jak np. gotowanie. Duża część dyskusji, jaka toczyła się przy stole, dotyczyła upodobań kulinarnych oraz zamiłowania do kawy. O specyfice polskich restauracji opowiadał Maciej Żakowski, specjalista od gastronomii i konceptów kulinarnych. Małgorzata Kożuchowska wyznała, że jest uzależniona od espresso, a mały ekspress marki Nespresso zabiera ze sobą... wszędzie, nawet do pracy.

Drugim wątkiem, który powracał często w trakcie kolacji, były oczywiście filmy walczące o Złote Lwy w Gdyni. Łukasz Simlat i Tomasz Ziętek zebrali mnóstwo pochwał od gości za swoją grę w filmie Jana Komasy "Boże Ciało". Następnego dnia film zdobył statuetkę za reżyserię, scenariusz, dla aktorki drugoplanowej oraz nagrodę dziennikarzy i nagrodę publiczności. Wszyscy zgodnie uznali, że największym odkryciem festiwalu jest Bartosz Bielenia, odtwórca roli głównej w "Bożym Ciele". Rozmawiano także o świetnych rolach Kożuchowskiej w "Procederze", Żmudy Trzebiatowskiej w "Mowie Ptaków" oraz Dębskiej w "Piłsudskim".

Kolacja Nespresso zakończyła się kawowo - gościom zaserwowano wyśmienitą czarną kawę z Indonezji. Ten wyrafinowany smak przypadł bardzo do gustu influencerce i podróżniczce Pauli Jagodzińskiej. Kawa ożywiła wszystkich i sprawiła, że spotkanie przeciągnęło się do późnych godzin nocnych!