Pandemia spowodowała, że miliony ludzi na całym świecie z dnia na dzień straciły pracę. Z powodu COVID-19 całe społeczeństwa walczą nie tylko o zdrowie, ale też o przetrwanie materialne. Jedną z branż, którą koronawirus traktuje bezlitośnie, jest świat kultury i sztuki. Pomysł na to, jak można pomóc ludziom zarabiającym w branży koncertowej miał Niall Horan, były członek One Direction.

Niall Horan zbiera pieniądze na szczytny cel

7 listopada o godzinie 21:00 polskiego czasu w Royal Albert Hall odbędzie się wyjątkowy występ Nialla Horana transmitowany w internecie. Dochód zostanie przekazany na rzecz ekipy koncertowej artysty. Powołana w tym celu organizacja o nazwie "We Need Crew" (z ang.: "Potrzebujemy Ekipy"), ma zbierać fundusze na pomoc tym, którzy z dnia na dzień zostali bez środków do życia z powodu zamknięcia branży eventowej. Wysoko wykwalifikowane ekipy często zostawiały swoje domy na długie miesiące lub nawet lata, by wspierać artystów w trakcie tras koncertowych.

Wiem, że wszyscy tęsknimy za koncertami. Dopóki nie będziemy mogli do nich wrócić, chciałbym zwrócić uwagę na niesamowitych ludzi, którzy sprawiają, że trasy koncertowe są w ogóle możliwe. Teraz ich życie diametralnie się odmieniło. Dlatego też postanowiłem zorganizować ten koncert. Ludzie, którzy tak bardzo przyczyniają się do rozkwitu branży, potrzebują teraz pomocy dla siebie i swoich rodzin. Proszę fanów o wsparcie dla nich, poprzez zakup biletów na koncert. Zachęcam innych artystów do organizowania podobnych akcji - apeluje Horan.

Bilety na koncert, w ramach którego będzie można usłyszeć utwory z albumów „Flicker” oraz „Heartbreak Weather”, dostępne są pod tym adresem: http://niall.to/RAHlivestream

W trakcie zakupu biletu każdy będzie miał możliwość dodatkowej wpłaty na rzecz „We Need Crew” oraz fundacji Irish AIST.