Tą sprawą od kilku dni żyją niemal wszyscy fani muzyki pop w Polsce. Zdaniem wielu internautów, nowa piosenka Roksany Węgiel i dziecięcego zespołu Małe TGD do złudzenia przypomina hit "Physical". Niektórzy słuchacze uważają, że kompozycja "Nie z tej ziemi" to wręcz kopia utworu z repertuaru popularnej brytyjskiej piosenkarki Duy Lipy oraz towarzyszącego mu teledysku. Pojawiły się także zarzuty o plagiat.

Przedstawiciele Roksany Węgiel odmówili mediom komentarza w tej sprawie, zaznaczając, że młoda piosenkarka jest jedynie wykonawczynią piosenki, a nie jeJ autorką. Przypomnijmy, że za słowa i muzykę do piosenki "Nie z tej ziemi" odpowiedzialny jest Piotr Nazaruk - dyrektor artystyczny i dyrygent zespołu TGD oraz twórca piosenek Małego TGD. Po kilku dniach od wybuchu afery odczekaliśmy się oficjalnego oświadczenia twórców w tej sprawie.

"Nie z tej ziemi" to plagiat? Jest opinia eksperta

Z pełną treścią oświadczenia zespołu Małe TGD odnośnie oskarżeń o plagiat możecie się zapoznać poniżej.

- W ostatnim czasie w przestrzeni medialnej pojawiły się zarzuty, iż piosenka "Nie z tej ziemi" autorstwa Piotra Nazaruka, a wykonywana przez zespół Małe TGD z gościnnym udziałem Roksany Węgiel, stanowi plagiat piosenki "Physical" wykonywanej przez Dua Lipa.

W imieniu twórcy piosenki "Nie z tej ziemi" pragniemy sprostować pojawiające się w mediach nieprawdziwe informacje.

Utwór "Nie z tej ziemi" zapowiada polski serial animowany o tym samym tytule, za który odpowiada Paweł Pewny - producent hitowego serialu dla dorosłych "Włatcy Móch", CEO Orange Studio Animacji z Bielska-Białej. Jednym z ponad 100 ambasadorów serialu jest Roksana Węgiel, która zgodziła się także wziąć udział w nagraniu piosenki promującej serial.

Autorem piosenki "Nie z tej ziemi" jest Piotr Nazaruk, muzyk, kompozytor utworów do wielu spektakli teatralnych, dyrygent zespołu TGD oraz twórca piosenek zespołu Małe TGD.

Pragniemy zauważyć, iż na gruncie polskiej ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych plagiat rozumiany jest jako bezprawne przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzego utworu, bądź jako celowe wprowadzenie w błąd co do autorstwa. Żadna z tych sytuacji nie ma miejsca w niniejszej sprawie.

Aby rozwiać jakiekolwiek wątpliwości w tej kwestii, zwróciliśmy się o opinię do specjalistki z zakresu muzyki i prawa – Aleksandry Sewerynik, doktora nauk prawnych i dyrygentki chóralnej. Z analizy przeprowadzonej przez Panią Doktor wynika, że pomimo zauważalnych dla przeciętnego słuchacza podobieństw pomiędzy utworami "Nie z tej ziemi" i "Physical", nie ma podstaw do stwierdzenia naruszenia prawa autorskiego, w szczególności naruszenia prawa do autorstwa utworu (potocznie nazywanego plagiatem). Podobieństwa wynikają bowiem z podobnego stylu utworów i korzystania przez autorów z podobnych, aczkolwiek rodzajowych cech kształtowania elementów składowych obu utworów.

Jest nam więc niezwykle przykro, iż utwór promujący ważne wartości, stał się przedmiotem krytyki i zarzutów o plagiat,  tym bardziej, iż krzywdzące komentarze uderzają w Roksanę Węgiel i jej wizerunek artystyczny, podczas gdy jej udział w tym projekcie był jedynie gościnny.

Wierzymy, iż przedstawione przez nas wyjaśnienia rozwieją wątpliwości co do autorstwa piosenki "Nie z tej ziemi" - napisał zespół Małe TGD.

Myślicie, że wynik ekspertyzy zakończy sprawę?