Liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa na całym świecie przekroczyła już 10 tysięcy. Wśród osób zakażonych SARS-CoV-2 nie brakuje postaci z pierwszych stron gazet. O tym, jakie tragiczne skutki wywołuje pandemia koronawirusa przekonał się ostatnio także Enrique Iglesias. Popularny hiszpański piosenkarz w piątek 20 marca pożegnał swojego ojczyma, Carlosa Falcó. Drugi mąż jego matki, Isabel Preysler, zmarł w wyniku choroby COVID-19. Miał 83 lata.

Ojczym Enrique Iglesiasa zmarł przez koronawirusa

Enrique Iglesias skomentował nagłe odejście swojego ojczyma w czwartek wieczorem za pośrednictwem mediów społecznościowych. Na swoim oficjalnym profilu na Instagramie opublikował ich wspólne zdjęcie z domowego albumu, wykonane na początku lat 80.

Przeżywamy ciężkie chwile. Ta sytuacja dotyka wielu ludzi, w tym również moją rodzinę - napisał w poście.

Wykonawca przebojów "Bailando", "Duele el Corazón" i "Hero" przy okazji zaapelował też do swoich fanów, aby stosowali się do obowiązujących zaleceń władz dotyczących domowej izolacji.

- Zostańmy w domu i zadbajmy o siebie i naszych bliskich. Przesyłam wam dużo miłości i siły - dodał.

Kim był Carlos Falcó?

Carlos Falcó urodził się 3 lutego 1937 roku w Sewilli. Ojczym Enrique Iglesiasa był członkiem hiszpańskiej rodziny królewskiej. Nosił tytuł 5. Markiza z Griñón. Był żonaty czterokrotnie. Z matką gwiazdora ożenił się w 1980 roku - Enrique miał wtedy pięć lat. Ich małżeństwo rozpadło się w 1985 roku. Owocem tego związku jest przyrodnia siostra piosenkarza, Tamara Falcó.

Więcej informacji na temat przeciwdziałania koronawirusowi możesz znaleźć tutajCałodobowa infolinia NFZ o koronawirusie: Telefoniczna Informacja Pacjenta – 800-190-590 – tu przez całą dobę uzyskasz informacje o postępowaniu w sytuacji podejrzenia zakażenia koronawirusem. Pod numerem bezpłatnej i całodobowej Telefonicznej Informacji Pacjenta uzyskasz informacje o postępowaniu w sytuacji podejrzenia zakażenia koronawirusem.