Damian Raczkowski przeżywa osobisty dramat. Poseł na Sejm V, VI i VII kadencji (lata 2005-2015) stracił ukochanego syna. Jak donosi "Kurier Poranny", 14-latek zginął w wypadku quada w sobotę w Dolistowie Nowym (woj. podlaskie). Dwóm pozostałym chłopcom (13 i 16 lat), którzy jechali pojazdem, udało się przeżyć. Polityk Platformy Obywatelskiej na swoim prywatnym profilu na Facebooku zamieścił wzruszający wpis, w którym żegna się z synem.

Tylko czwartą część serca Ci oddaję Kochany Synku. 
Choć chciałbym oddać całe. 
Jeszcze Gabi, Oluś i Emilka. 
Oni też muszą mieć swoje miejsce... 
Wiem, że tego byś chciał. 
Taki dorosły i mądry byłeś. 
Jak Twoja Mama...
Dziękuję Ci, że zaczekałeś.
Pożegnaliśmy się uściskiem dłoni. 
Jak mężczyźni.
Piękny, dumny, ukochany...
Szkoda, że taki zimny.
Odszedłeś w miejscu, które kochasz. Przyjaciele są cali...

Jak donosi Radio ZET, do wypadku z udziałem syna posła Raczkowskiego doszło na drodze gruntowej. Rzecznik podlaskiej policji, Tomasz Krupa, podał, że kierujący quadem 14-letni chłopiec stracił panowanie nad pojazdem i wjechał na prostym odcinku do rowu. Zmarł w wyniku obrażeń. Nastolatkowie jechali bez kasków.

Kondolencje pogrążonej w żalu rodzinie złożyli m.in. politycy i samorządowcy z Podlasia oraz koledzy i koleżanki z PO. Również składamy serdeczne wyrazy współczucia.

SPRAWDŹ TEŻ: Leszek Miller o śmierci syna, jego partnerce i żałobie