Seksowna businesswoman, poważna szefowa, szalona artystka... Dzisiaj okulary nie tylko ratują nasz wzrok, ale przede wszystkim pozwalają nam wyrazić swój charakter i w ciągu kilku sekund przeistoczyć się w zupełnie inną osobę.

Jeśli chcemy, by okulary nie tylko komponowały się naturalnie z naszym wyglądem, ale i podkreślały jego największe atuty, ich wybór w pierwszej kolejności powinnyśmy uzależnić od jednego czynnika: kształtu twarzy. Dowiedz się, na które oprawki powinnaś szczególnie zwrócić uwagę i sprawdź, jakie gwiazdy mogą Cię zainspirować!

Twarz kwadratowa

Naszym celem będzie złagodzenie „kanciastego” kształtu, zróżnicowanie szerokości twarzy i skupienie uwagi na oczach. W związku z tym w pierwszej kolejności wypróbujmy okulary:
•    owalne,
•    o zaokrąglonych bokach (także kwadratowe czy prostokątne),
•    szersze od linii kości policzkowych.

Stawiajmy także na ciekawe, wyraziste oprawki, które sprawią, że nasze oczy znajdą się w centrum uwagi i odciągną wzrok od kwadratowej szczęki.

Gwiazdy o kwadratowym kształcie twarzy: Sandra Bullock, Demi Moore.

Twarz okrągła

Posiadaczki okrągłej twarzy narzekają często, że przypomina ona buzię dziecka i bardzo trudno nadać jej odpowiedniej powagi czy seksapilu. Idealną pomocą w tej kwestii będą dobrze dobrane okulary, które optycznie wyszczuplą oraz wydłużą twarz. Powinny więc być:
•    wąskie,
•    prostokątne,
•    z wyraźnymi kątami.

Dobrym wyborem w wielu przypadkach mogą być grubsze oprawki – pamiętajmy jedynie, by nie przysłaniały kości policzkowych.

Gwiazdy, którymi możesz się zainspirować: Miranda Kerr, Drew Barrymore, Kirsten Dunst.

Twarz prostokątna/podłużna

W przypadku tego kształtu, oczywistym celem będzie optyczne skrócenie twarzy, które możemy osiągnąć, wybierając okulary:
•    okrągłe lub kwadratowe,
•    o wysokich szkłach,
•    wyraziste, nawet ze zdobionymi oprawkami,
•    zbliżone po bokach do kształtu twarzy.

Można powiedzieć, że posiadaczki podłużnej twarzy powinny wręcz zaszaleć – grubsze, kolorowe oprawki, których nie da się przeoczyć, to dla nich strzał w dziesiątkę. Zalecamy natomiast rezygnację z wąskich, prostokątnych okularów.

Gwiazdy mające za sobą przygodę z okularami: Kristen Stewart, Liv Tyler, Teri Hatcher.

Twarz owalna

Posiadaczki twarzy owalnej, co podkreśla się niejednokrotnie, są wyjątkowymi szczęściarami: mało  co do nich nie pasuje. Podobnie jest z okularami, choć i tutaj oczywiście możemy pokierować się kilkoma wskazówkami. Uniwersalnie poleca się więc okulary:
•    umiarkowanej wielkości (niezbyt delikatne, ale i nieprzytłaczające),
•    z lekko uniesioną górą oprawek,
•    o szerokości nie większej, niż szerokość twarzy.

Gwiazdy o owalnej twarzy, które oglądałyśmy w okularach: Christina Hendricks, Emily Blunt, Eva Longoria.

Twarz trójkątna/w kształcie serca

Odpowiednie okulary pozwolą nam zlikwidować dysproporcje pomiędzy szerszym czołem i wąską linią szczęki. Odpowiednie – czyli:
•    w kształcie kocich oczu,
•    z delikatnymi oprawkami,
•    bez prostych linii na górze.

W przypadku trójkątnego kształtu zalecamy przede wszystkim łagodne oprawki i kolory, które będą naturalnie komponować się z twarzą.

Gwiazdy, których okulary warto podpatrzeć: Anja Rubik, Scarlett Johansson, Michelle Pfeiffer.

To tyle, jeśli chodzi o „naukową” stronę dobierania okularów. W praktyce może się bowiem okazać, że najmniej oczywisty wybór będzie tym właściwym, który wyciągnie z naszej twarzy to, czego same w niej nie dostrzegałyśmy.

Kiedy znajdziemy już ten odpowiedni kształt oprawek, możemy puścić wodze fantazji i dobrać okulary tak, by jak najlepiej oddawały nasz charakter czy pasowały do naszego codziennego stylu życia. Kobiety sukcesu, które stawiają na zmysłowy profesjonalizm, na pewno zainteresują się wyrazistymi, czarnymi oprawkami w stylu najpopularniejszego modelu Ray Banów. Minimalistki, które nie chcą, by okulary odciągały uwagę od ich urody, mogą postawić na cieńsze oprawki w odcieniach brązu (wspaniałą inspiracją jest tutaj Jennifer Aniston). Natomiast artystki czy fashionistki, które nie boją się eksperymentować z modą, nie przejdą obojętnie obok oprawek we wzorki czy w soczystych barwach. W końcu niejedna gwiazda stawia na ryzyko i odrobinę szaleństwa – dlaczego i my miałybyśmy się ograniczać? Inspiracją dla nas może być chociażby Katy Perry, Gwen Stefani czy - w wersji już absolutnie ekstremalnej, ale jakże rozpoznawalnej - Lady Gaga.