Ojciec Dody, Paweł Rabczewski, ma nowotwór. Piosenkarka poinformowała o tym swoich fanów dopiero teraz. Wcześniej obwieściła tylko, że w jej rodzinie pojawił się nowotwór i w związku z tym zawiesza całą aktywność zawodową. A miała zaplanowanych wiele koncertów, w tym występ z orkiestrą symfoniczną na Torwarze w Warszawie. Jednak Dorota Rabczewska już wielokrotnie udowodniła, że to rodzinę, a nie karierę, stawia na pierwszym miejscu. Kiedyś tak samo zaangażowała się w opiekę nad byłym narzeczonym, Adamem "Nergalem" Darskim, a później - nad mamą. Wanda Rabczewska również miała nowotwór, ale szczęśliwie wroga udało się szybko pokonać. Teraz wszyscy trzymają kciuki za ojca Dody. Gwiazda zdradziła już, w jakim pan Rabczewski jest stanie oraz wyjawiła, kiedy wróci do koncertowania. Przeczytaj PONIŻEJ.

Ojciec Dody ma nowotwór. Przeszedł operację.

Doda napisała w środę na Instagramie, że jej ojciec jest już po operacji:

Dziękuje Wam za troskę i setki wiadomości wysyłanych codziennie, również od lekarzy z chęcią pomocy. Mój tata przeszedł poważną operacje, dochodzi do siebie i czuje się coraz lepiej. Dzięki czemu i ja staje psychicznie na nogi. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to zobaczymy się 5.04 na podpisywaniu płyt w Poznaniu. Cieszę się na to spotkanie. Trzymajcie kciuki!

Paweł Rabczewski zawsze może liczyć na wsparcie i oddanie córki. Doda w każdym wywiadzie podkreśla, że dla rodziców zrobiłaby wszystko i że nie wyobraża sobie życia bez nich. Dlatego mamy nadzieję, że problemy zdrowotne jej taty szybko ustąpią, a piosenkarka będzie mogła wrócić do działalności artystycznej. Przypomnijmy, że ostatnio wielkim sukcesem na koncie Dody był koncert "Artyści Przeciw Nienawiści" - tu dowiesz się więcej>>