Konflikt między Kingą Rusin a Małgorzatą Rozenek-Majdan nabiera na sile. W sprawie głos zabrało już kilka polskich gwiazda i członkowie rodzina samych zainteresowanych. Kingę broniły m.in. jej córki i Michał Piróg. Za Małgorzatą Rozenek wstawił się jej mąż, Radosław Majdan. Teraz głos w tej wojnie zabrał ojciec gwiazdy. Stanisław Kostrzewski w rozmowie z dziennikiem Faktem skomentował zachowanie Kingi Rusin, która dość niepochlebnie wspomniała o nim w jednym ze swoich komentarzy pod adresem Rozenek. Stanisław Kostrzewski w rozmowie z dziennikiem nie szczędził Kindze Rusin ostrych słów. Co dokładnie o niej powiedział?

Ojciec Małgorzaty Rozenek w mocnych słowach o Kindze Rusin

Show-biznes to bardzo specyficzne środowisko pełne żmij i gadów. Kinga Rusin jest tego najlepszym przykładem. Po tym, co napisała, uważam, że to toksyczna osoba, która chce zaistnieć na chwilę we wszystkich mediach kosztem Małgosi. Podejrzewam, że chciała, by było o niej głośno, ponieważ marka jej kosmetyków jest niszowa- ocenił ojciec Małgorzaty Rozenek w rozmowie z dziennikiem „Faktem”.

Stanisław Kostrzewski w wywiadzie udzielonym Faktowi zapewnił też, że jego córka kocha zwierzęta i nigdy by ich nie skrzywdziła:

Powiem z ręką na sercu, że moja córka nie skrzywdziłaby żadnego stworzenia. Małgosia uratowała dziesiątki zwierząt, m.in. kuca, który miał iść na rzeź. To dziewczyna o gołębim sercu i każdy, kto twierdzi inaczej, nie może pochwalić się rozumem… - podsumował Stanisław Kostrzewski.

Czy po tych słowach Kinga Rusin znowu „uderzy” w Małgorzatę Rozenek? A może to Małgosia zada kolejny „cios”? Pewne jest tylko: ta wojna na słowa, argumenty i wzajemne oskarżenia szybko się nie skończy…