Olga Frycz śledzona przez zboczeńca? Aktorka, która pod koniec września urodziła swoje pierwsze dziecko, opublikowała na Instagramie nagranie z pewnym mężczyzną, którego oskarża o wielomiesięczne nękanie. Gwiazda produkcji "Wszystko, co kocham", "Płynące wieżowce" i "Dom nad rozlewiskiem" opatrzyła swoje dramatyczne wideo wpisem, w którym ostrzega przed nim mieszkające w okolicy kobiety. Olga Frycz bardzo boi się o siebie i swoją córkę Helenę.

- UWAGA KOBIETY! Okolice Lasu Kabackiego. Pyry. Od jakiegoś czasu kręci się tutaj podejrzany mężczyzna, który chowa się w krzakach i wykonuje dziwne ruchy. Jestem przerażona. Człowiek ten śledził mnie jak byłam w ciąży i teraz gdy spaceruje z dzieckiem też mnie śledzi. Nie wiem czy w krzakach się onanizuje czy planuje zrobić nam krzywdę - napisała na Instagramie.

Wystraszona aktorka tym razem wspólnie ze swoim partnerem Grzegorzem Sobieszkiem postanowiła w końcu po raz pierwszy dokonać konfrontacji z podejrzanym mężczyzną.

- Dziś całe szczęście udało mi się zadzwonić po mojego narzeczonego i szybko zainterweniował oraz wezwał policję. Policja spisała tego człowieka. Mam jego dane. Nie wiem czy osoba ta jest zboczeńcem, ale wydaje mi się dziwne, że chodzi za mną czyli za kobietą w połogu, z wózkiem i czai się w krzakach oraz za samochodami. Podejrzewam, że ma złe intencje wobec mnie. Uważajcie na siebie kobiety! - czytamy na jej profilu.

Olga Frycz nękana przez paparazzi?

Olga Frycz na razie nie ujawniła wizerunku mężczyzny. Aktorka jednak zapowiada jednak, że zrobi to, jeśli dalej będzie ją nękał, aby przestrzec przed nim inne matki i ich pociechy.

- Dziś nie pokaże jeszcze jego twarzy ale jeśli sytuacja się powtórzy to będę zmuszona to zrobić, żeby ostrzec przez tym człowiekiem inne kobiety oraz dzieci! - dodała.

Partner aktorki Grzegorz Sobieszek nie wyklucza, że może to być fotoreporter wykonujący z ukrycia zdjęcia gwiazdom w prywatnych sytuacjach.

Nie wiadomo: gwałciciel, paparazzi, złodziej czy po prostu jakiś psychol z porytym beretem. Na bank nie wpływało to dobrze na jej poczucie bezpieczeństwa w ciąży - pisze w notce na swoim blogu.

Filmik z Instagrama Olgi Frycz możecie obejrzeć poniżej. Z kolei zdjęcia z ostatnich publicznych wyjść aktorki znajdziecie w naszej GALERII >>

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Olga Frycz (@tojafrycz) Paź 11, 2018 o 10:55 PDT