Życiowym celem Omeny Mensah jest wybudowanie szkoły dla dzieci ulicy w Ghanie. Milowy krok do jego realizacji został właśnie postawiony. Omenaa niedawno wróciła z Ghany, gdzie oficjalnie wkopano kamień węgielny pod budowę placówki. Jeśli dzięki darczyńcom uda się zebrać pozostałą, potrzebną kwotę, w Kids Haven (Dziecięca przystań - tak będzie nazywała się szkoła), pierwsze zajęcia odbędą się już w przyszłym roku.

ZOBACZ: OMENAA MENSAH Własnoręcznie pomalowała dom dziecka!

Omenaa Mensah decyzję o wybudowaniu szkoły podjęła, gdy po raz pierwszy odwiedziła kraj swojego ojca i trafiła w Temie do ośrodka Salezjanów Don Bosco. Spotkała tam grupę dzieci z najbiedniejszych rodzin, które wcześniej mieszkały na ulicy, bo tylko tam miały jakiekolwiek możliwości na zdobycie jedzenia.

Kiedy Omenaa poznała przerażające historie wychowanków Don Bosco, postanowiła wybudować szkołę, aby więcej dzieci ulicy mogło się uczyć. Od ponad dwóch lat konsekwentnie dąży do tego celu, organizując różnego rodzaju akcje, dzięki którym zbiera pieniądze na jego realizację.

W projekt do tej pory zaangażowało się kilkadziesiąt firm oraz blisko 50 gwiazd, które wspierały Omenę. Pogodynce udało się zebrać ponad 40 proc. potrzebnej kwoty, dlatego podjęła decyzję o rozpoczęciu budowy.

POLECAMY: OMENAA MENSAH jako polska ambasadorka na królewskim pogrzebie w Ghanie

Kilka dni temu odbyła się uroczystość wkopania kamienia węgielnego, w której uczestniczyła Omenaa. Jak wspomina dzień, w którym mogła zacząć realizować swoje największe marzenie?

"To był dla mnie wielki dzień. Widząc radość podopiecznych ośrodka Don Bosco mam jeszcze większą motywację do tego, żeby zebrać brakującą kwotę i jak najszybciej zakończyć budowę! Dziękuję wszystkim hojnym darczyńcom i firmom, które wsparły budowę szkoły. Jestem Wam wszystkim niezmiernie wdzięczna i zapraszam do współpracy innych przedsiębiorców, nieobojętnych na ludzką krzywdę."

Kolejny wyjazd do Ghany Omenaa planuje na przełomie lipca i sierpnia. W tym czasie dziennikarka chce doglądać postępów prac na każdym etapie budowy.

Omenie gratulujemy determinacji i trzymamy mocno kciuki za powodzenie jej projektu! Mamy nadzieję, że już wkrótce uda się jej go zrealizować w całości!