Viola Davis po raz pierwszy otrzymała nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej podczas 89. ceremonii wręczenia Oscarów. Wówczas wygłosiła wzruszającą przemowa, która wielu doprowadziła do łez. To pierwszy Oscar jaki trafił do Davis, choć nominowana była trzykrotnie, ale jak się mówi – do trzech razy sztuka. Jej się udało. Kim jest Viola Davis?

Gdy była mała, wraz z siostrą wyobrażały sobie, że są sławne i bogate. Uciekały w świat marzeń od awantur, kłótni, przemocy. Od ojca, który dzień zaczynał od alkoholu, Viola Davis długo walczyła, by jej nazwisko było brane pod uwagę podczas castingów. Przed kamerą zadebiutowała, mając 31 lat, wcielając się w pielęgniarkę w filmie „Sedno sporu”. Pojawiały się kolejne role pielęgniarek, sekretarek, policjantek, pasażerek autobusów, portierek.

POLECAMY: OSCARY 2017: WYNIKI kim są zwycięzcy 5 najważniejszych kategorii?

Viola Davis nominacje do Oscara

Wciąż czekała na swoją szansę. Znaczącą rolą w jej karierze okazała się postać Gordon w filmie „Solaris” Stevena Sodenbergha.  Pojawiały się kolejne filmy, a nazwisko Viola Davis coraz bardziej stawało się zauważalne. Szansę, by się wykazać dał jej John Shaney, reżyser filmu „Wątpliwość”. Grając u boku Meryl Streep, Amy Adams czy Philipa Hoffmana musiała dać z siebie wszystko. Opłacało się.

ZOBACZ: OSCARY 2017: KREACJE GWIAZD Emma Stone, Nicole Kidman, Jessica Biel, Charlize Theron, Meryl Streep

Udział w tym filmie przyniósł jej nominację do Złotego Globu i Oscara w kategorii „najlepsza aktorka drugoplanowa”. Na Oscara musiała jednak poczekać jeszcze parę dobrych lat. W 2011 roku zagrała u boku Emmy Stone w filmie „Służące”. To kolejny film, który przyniósł jej nominację do Oscara. Samej statuetki jednak nie udało się jej otrzymać. To jeszcze nie był jej czas.

Oscary 2017 Viola Davis

Dziś marzenia Violi Davis z dzieciństwa spełniły się. Podczas 89. Ceremonii wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej Viola Davis otrzymała swojego pierwszego Oscara. Oscar 2017 w kategorii "najlepsza aktorka drugoplanowa" trafił do Violi za film "Fences". Odbierając statuetkę aktorka wygłosiła piękne, wzruszające podziękowania.

Zostałam artystką i dzięki Bogu, że tak się stało, bo to jedyna profesja, która może celebrować to, co znaczy "żyć swoje życie". To jest dla Augusta Wilsona, który wykopał i wywyższył zwykłych ludzi (...). Dziękuję też mojej siostrze Dolores, z którą udawałyśmy dwie bogate, białe dziewczynki siedzące przy herbatce. Dziękuję ci za wyobraźnię. Dziękuję mojemu mężowi i córce. Moje serce, ty i Genesis. Uczysz mnie codziennie jak żyć i jak kochać, jestem tak szczęśliwa, że to właśnie ty jesteś podstawą mojego życia. Dziękuję też Akademii. Dziękuję".   - powiedziała odbierając statuetkę.

Więcej o Oscarach 2017 znajdziesz TUTAJ>>