„Boże Ciało” od dnia premiery zbierało świetne recenzje od krytyków i widzów. Film opowiadający historię 20-letniego Daniela, który w poprawczaku przeszedł duchową przemianę i zapragnął być księdzem to kolejny dowód na to, że polska kinematografia ma się naprawdę dobrze. Film w lutym powalczy o najważniejszą statuetkę w branży. Konkurentami „Bożego Ciała” będą m.in. „Honeyland” i „Parasite”.

Zawodowa droga Jana Komasy

Komasa pochodzi z artystycznej rodziny. Jego siostra Maria jest cenioną wokalistką, a druga z nich – Zofia – reżyserką i kostiumografem. Ojciec Jana to z kolei znany aktor teatralny i filmowy.

W 2011 roku Jan nakręcił słynną „Salę samobójców” – film, który stał się jego przepustką do tzw. mainstreamu. Już wtedy mógł pochwalić się współpracą z takimi nazwiskami jak Agata Kulesza czy Roma Gąsiorowska. Jan Komasa jest też twórcą eksperymentalnego „Miasta 44”.

Gwiazdy gratulują sukcesu

Wieść o oscarowej nominacji dla „Bożego Ciała” zelektryzowała świat show-biznesu. W sieci sypią się gratulacje pod adresem Jana Komasy i pozostałych twórców.

Gratulacje! I oby katapulta dla Komasy, Pacewicza i Bieleni – napisał na facebookowym profilu Tomasz Raczek.

Brawa i wielkie gratulacje – czytamy u Kingi Rusin. To jest film doskonały. Mówię tak od początku. Brawo Polska – pisze Karolina Korwin Piotrowska.

Gratulacje pojawiły się też na instagramowym profilu Romy Gąsiorowskiej:

Jan, jesteś wielki. Gratuluję z całego serca – pisze aktorka.

Post dedykowany Janowi i jego dziełu opublikowała też Monika Olejnik.

Wczoraj dał nam szczęście Jurek, a dzisiaj Janek (…) Wierzę w talent Janka Komasy. To wielki sukces i fantastyczna promocja Polski na świecie.

Brawo kochani! Ależ duma - dodał od siebie Borys Szyc.

Oscary 2020 obejrzymy na żywo tylko w CANAL+. W nocy z 9 na 10  lutego stacja będzie transmitować zarówno wydarzenia z czerwonego dywanu, jak i ceremonię wręczenia statuetek. W tym roku szanse na Oscara ma polski film  „Boże Ciało", produkcja Aurum Film w koprodukcji z Canal+.