Tuż po zakończeniu oscarowej gali, gdy złoty kurz opada, rozpoczynają się nieskończone dyskusje na temat tego, co wydarzyło się podczas tej wyczekiwanej przez wielu imprezy. Rankingi najlepiej i najgorzej ubranych, wpadki, wyjątkowe przemówienia i wiele innych wątków staje się tematem rozmowy fanów świata show-biznesu. Prezentujemy Wam najciekawsze z tego właśnie punktu widzenia momenty uroczystości rozdania Oscarów 2021.

Oscary 2021: Największe modowe zaskoczenia gali

Minionej nocy oczy wielu zwrócone były na Los Angeles nie tylko z uwagi na prestiżowe statuetki. To, co gwiazdy miały na sobie, jak zwykle interesowało widzów. Z pewnością dużym zaskoczeniem była decyzja Chloe Zhao, nagrodzonej Oscarem reżyserki "Nomadland", która postanowiła dobrać do złotej sukienki sportowe buty. Tym samym zagrała na nosie organizatorom, którzy zaznaczali, że zależało im, by nie powtórzyć sytuacji ze Złotych Globów, podczas której gwiazdy odbierały nagrody w piżamach. Z dużą dozą krytyki spotkała się Andra Day znana z filmu "The United States vs Billie Holiday", której kreację uznaną za pokazującą zbyt wiele.

Oscary 2021: Najciekawsze przemowy gali

Kolejnym punktem uroczystości, która zawsze budzi wiele emocji, są przemówienia laureatów. Tutaj tegoroczna impreza również nie zawiodła. Media na świecie rozpisują się dziś o Danielu Kaluuyi, który odbierając nagrodę w kategorii Najlepszy Aktor Drugoplanowy postanowił... zdradzić tajemnice alkowy swoich rodziców:

Chciałbym podziękować mojej mamie. Dziękuję za wszystko, co dla mnie zrobiłaś. Dałaś mi wszystko, w tym swoje ustawienia fabryczne, dzięki którym dziś mogę stać wśród najlepszych. (...)Siła wspólnoty i jedności zawsze zwycięży w walce z podziałami. Wciąż jest wiele do zrobienia i to nasza wspólna sprawa (...) Musimy świętować, musimy celebrować życie. Oddychamy, możemy chodzić. To niezwykłe. Moi mama i tata uprawiali seks, to wspaniałe! Dzięki temu dziś tu jestem. Tak się cieszę, że żyję i to właśnie zamierzam dziś celebrować najmocniej - padło z ust aktora.

Z kolei Thomas Vinterberg, reżyser nagrodzonego Oscarem filmu "Na Rauszu", odbierając statuetkę postanowił zadedykować ją zmarłej córce:

Nie spodziewałem się tej nagrody. Poza tym, że od zawsze się jej spodziewałem. Ćwiczyłem tę przemowę na dworcach, w kawiarniach i w innych miejscach - mówił. Chcieliśmy napisać film o celebracji życia. Cztery dni po tym, jak rozpoczęliśmy zdjęcia, zginęła moja córka. W wypadku samochodowym. Kierowca zagapił się w telefon. Bardzo mi jej brakuje i bardzo ją kocham. Moja córka miała zagrać w tym filmie. Nakręciliśmy ten film dla niej. W hołdzie dla niej. 2 miesiące przed rozpoczęciem zdjęć i jej śmiercią wysłała mi list. Była bardzo podekscytowana scenariuszem, który przeczytała. Uważała, że film będzie świetny. Miała w nim zagrać. Nakręciliśmy go dla niej. Ido, to cud, który właśnie się wydarzył, a ty jesteś jego częścią. Może właśnie pociągasz za sznurki, nie wiem. Ale ta nagroda jest dla ciebie - wyznał.

 

Uśmiechy na twarzach wszystkich wywołała Youn Yuh jung, triumfatorka w kategorii Najlepsza Żeńska Rola Drugoplanowa, która urzekła widzów gali słowami skierowanymi do wręczającego jej statuetkę Brada Pitta:

Dzień dobry panie Brad Pitt. Miło w końcu pana poznać! Gdzie pan był kiedy kręciliśmy ten film? - przy okazji podkreślając, że hollywoodzki gwiazdor źle wymówił jej nazwisko, ale jest w stanie mu to wybaczyć.

Oscary 2021: Co zaskoczyło najbardziej?

Z pewnością "viralem" internetowym stanie się Glenn Close, która "zatwerkowała" podczas uroczystości. Jej taniec już obiegł sieć:

 

 

Sporo emocji wzbudziła również nieobecność Anthony'ego Hopkinsa, który wygrał w kategorii Najlepszy Aktor za rolę w filmie "Ojciec". Hopkins nie pojawił się na gali, a fani aktora nie poznali przyczyny takiego stanu rzeczy. Mówi się, że nieobecność aktora odbiła się negatywnie na gali, która z tego powodu skończyła się niczym urwany film.