Pan Ząbek to pseudonim iluzjonisty Marcina Połoniewicza. Magik znany m.in. z występów w  śniadaniówkach postanowił po raz kolejny pokazać sztuczkę z gwoździem, którą zatytułował Rosyjska ruletka. Tym razem za forum dla swoich popisów wybrał scenę teatru, w którym nagrywano program Mam Talent.

Asystentem Pana Ząbka podczas tego numeru został jeden z członów jury - Agustin Egurrola, który ewidentnie bał podejść się do czterech papierowych torebek przygotowanych na potrzeby tricku. W końcu w jednej z nich znajdował się zakamuflowany gwóźdź. W tym przypadku absolutnie nie należy dziwić się obawom znanego choreografa. Panu Ząbkowi już raz ta sztuczka się nie udała...

ZOBACZ: Gigantyczna wpadka w PnŚ! Ręka Marzeny Rogalskiej przebita gwoździem!

Trick z gwoździem wbitym na sztorc w drewnianą deseczką iluzjonista wykonywał przed wakacjami na żywo w programie Pytanie na Śniadanie. Wówczas poproszona o asystowanie magikowi dziennikarka Marzena Rogalska ugodziła się gwoździem w dłoń. Prezenterka trafiła do szpitala, gdzie potrzebne było szycie głębokiej rany. To wydarzenie wywołało falę hejtu pod adresem Pana Ząbka w Internecie. W mediach pojawiała się także cała seria opinii, próbujących udowodnić, że pomyłka była zamierzonym zabiegiem mającym podnieść oglądalność PNŚ... Do dziś do końca nie wiadomo, co stało się w programie.

Tym razem na szczęście sztuczka się udała, choć podczas jego prezentacji nie zabrakło nawiązań do feralnego nagrania przy ulicy Woronicza.

„Nie ma tu żadnej Marzeny!”, krzyczała prześmiewczo zaniepokojona Agnieszka Chylińska, gdy zobaczyła na scenie Pana Ząbka. Do niefartu Rogalskiej w podsumowaniu występu nawiązał także prowadzący program Marcin Prokop.

Jurorzy docenili tym razem przygotowanie Pana Ząbka, jak i jego poczucie humoru i za pomocą trzech głosów pozytywnych pozwolili mu przejść do kolejnego etapu programu. Co ciekawe, nie była to pierwsza przygoda Pana Ząbka z kultowym już formatem TVN. Swoich szans w Mam Talent próbował wielokrotnie, w tym raz zaprosił już nawet do udziału w swoim numerze Augustina Egurrolę. Wówczas wrocławskiej publiczności pokazał kontrowersyjny numer ze znikającym jajkiem.

Pamiętacie ten występ Pana Ząbka z 2012 roku? Który numer wyszedł mu lepiej?