Michael Jackson został zamordowany? Tak przynajmniej twierdzi córka gwiazdora, Paris Jackson. Nastolatka udzieliła właśnie niedawno obszernego wywiadu magazynowi "Rolling Stone", na okładce którego się przy okazji pojawiła. W kultowym magazynie 19-letnia Paris opowiedziała o swojej traumie, którą przeżyła po śmierci słynnego ojca. Córka gwiazdora zszokowała też dziennikarzy i czytelników miesięcznika stwierdzeniem, że śmierć Michaela Jacksona była wynikiem działania osób trzecich. Nie było to jednak jedyne szokujące wyznanie Paris.

CZYTAJ: PARIS JACKSON szokujące wyznanie córki Michaela Jacksona: "Tata został zamordowany"

Paris Jackson mówiła w wywiadzie dla "Rolling Stone", że była niezwykle mocno związana ze swoim ojcem. Michael Jackson zmarł, gdy Paris miała zaledwie 11 lat. Nic dziwnego, że dziewczynka mocno to przeżyła. W konsekwencji tego Paris zapadła w depresję, uzależniła się od alkoholu, narkotyków i samookaleczania się. 

 

Jak widać, życie jej nie oszczędzało. Ale to śmierć ojca była do tej pory największa traumą ze wszystkich. Paris próbowała opisać swój ból w wywiadzie dla "Rolling Stone":

Kiedy umarł mój tata, straciłam jedyną rzecz na świecie, która miała dla mnie znaczenie. Idąc dalej, wszystko co mnie spotka, nie będzie nawet w połowie tak złe jak tamto. Więc jakoś to zniosę, a przynajmniej spróbuję.

Oficjalną przyczyną śmierci króla muzyki pop było zatrzymanie akcji serca. Córka artysty uważa jednak, że było zupełnie inaczej. Paris Jackson utrzymuje, że król muzyki pop został zamordowany:

Ojciec opowiadał nam o ludziach, którzy będą chcieli go dopaść. Mówił, że pewnego dnia go dopadną. Mój ojciec został w jakiś sposób zamordowany, to pewne! I wszystko na to wskazuje. Wiem, że brzmi to jak teoria spiskowa i jest niemal nieprawdopodobne, ale prawdziwi fani i wszyscy z rodziny to wiedzą. To było przygotowane. A cała ta szopka dookoła to była ściema!

Dalej Paris mówi, że za śmiercią jej ojca stoi Conrad Murray - lekarz, który prowadził leczenie Michaela Jacksona. Po śmierci muzyka wszczęto nawet postępowanie przeciwko Murray’owi, które miało wyjaśnić, czy przepisywane przez niego leki faktycznie mały pomagać Jacksonowi, czy mu szkodzić.

POLECAMY TAKŻE: MICHAEL JACKSON Wiedział, że umrze

W obszernym wywiadzie dla "Rolling Stone" nie skupiała się jedynie na swoim słynnym ojcu. Paris opowiedziała też o innych traumach, które ją dotknęły. Nastolatka wyznała, że 5 lat temu dokonano na niej gwałtu, w konsekwencji czego podjęła próbę samobójczą:

Kiedy miałam 14 lat, zostałam napadnięta i zgwałcona. To był zupełnie nieznajomy mężczyzna i sporo ode mnie starszy. To było bardzo bolesne przeżycie. Potem sprawy się jeszcze bardziej pokomplikowały. Nienawidziłam siebie, cierpiałam z powodu niskiej samooceny, myślałam, że nie jestem w stanie niczego dokonać….

Zanim jednak spadła na nią eskapada nieszczęść, Paris miała wieść całkiem normlane życie u boku swojego ojca i dwóch braci. Córka gwiazdora zaprzeczyła, jakoby jej dzieciństwo należało do szczególnie wyjątkowych:

W rzeczywistości wiedliśmy całkiem zwyczajne życie. Codziennie mieliśmy lekcje i musieliśmy się starać. Jeśli dobrze nam szło, w co drugi weekend mogliśmy wybrać kino, zoo albo cokolwiek jako nagrodę. Jeśli jednak źle się zachowywaliśmy, wtedy nie mieliśmy szans na te wszystkie rzeczy. Wbrew temu, co myślą ludzie, w domu panowała u nas dyscyplina. Tym, czym różniliśmy się od innych dzieci był fakt, że naszym ojcem byłe TEN Michael Jackson.

Przy okazji wywiadu Paris zdradziła też, jakim ojcem był król muzyki pop. Jak to opisała?

Ojciec powtarzał mi, że jeśli chcę być większą, niż on, to potrafię. Jeśli wcale nie chcę osiągnąć sukcesu, to też mogę. Chciał tylko, żebym była szczęśliwa. Dlatego go tak bardzo kochałam!

Czy zatem to miłość córki do ojca kazała jej rzucić oskarżenia pod adresem domniemanych sprawców morderstwa na Michaelu Jacksonie?

Póki co pewne jest jedynie, że spekulacje Paris rozgrzały amerykańskie media a ona znów wróciła na czołówki gazet. Ciekawe, jak długo na nich zagości.

I czy ktokolwiek podejmie się próby wyjaśnienia zagadki, co naprawdę spowodowało nagłą śmierć króla muzyki pop….?