Tuż po tegorocznej gali Oscarów Kinga Rusin została skrytykowana przez Weronikę Rosati. Weronika w jednym z wywiadów wspomniała, że zeszłoroczne zachowanie Kingi na imprezie po gali rozdania Oscarów było niestosowne. Rusin zaś odnosząc się do jej słów, zasugerowała, że nie życzy sobie takich opinii, bo ona "nie komentowała jej znajomości z Harveyem Weinsteinem", znanym w Hollywood przestępcą seksualnym. Paulina Młynarska, czytając te słowa, postanowiła stanąć w obronie aktorki.

Paulina Młynarska staje w obronie Weroniki Rosati w konflikcie z Kingą Rusin

Wpis Kingi Rusin, w którym zwróciła się do Weroniki Rosati, aby ta "nie naruszała jej dóbr osobistych" odbił się w mediach szerokim echem. Na koniec długiego oświadczenia padło kontrowersyjne stwierdzenie, że ona "nie komentowała jej relacji z Harveyem Weinsteinem", sugerując, że Rosati nie powinna wypowiadać się na jej temat.

ZOBACZ TAKŻE: Kinga Rusin odpowiada na przytyk Weroniki Rosati: "Ja nie komentowałam twojej relacji z Harveyem Weinsteinem"

W 2018 roku wyszło na jaw, że producent filmowy molestował kobiety ze świata show-biznesu, za co zresztą obecnie odsiaduje wyrok. Nic więc dziwnego, że Paulina Młynarska postanowiła zainterweniować.

Nie wiem, nie czytałam, zarobiona jestem. Ale tylko delikatnie przypomnę, że Harvey Weinstein jest skazanym za gwałty kryminalistą, więc strzelanie w nielubianą koleżankę taką amunicją jest nie do przyjęcia. I nie chodzi tu o znane panie, tylko mechanizm dowalania drugiej kobiecie poniżej pasa. Grubo poniżej- skomentowałam dziennikarka i felietonistka.

Nie wiem, nie czytałam, zarobiona jestem. Ale tylko delikatnie przypomnę, że Harvey Weinstein jest skazanym za gwałty...

Opublikowany przez Paulina Młynarska Wtorek, 27 kwietnia 2021

Co ciekawe, wiemy już, że Rosati przekazała sprawę swoim prawnikom:

Sprawę wpisu na Instagramie Kingi Rusin na mój temat przekazałam moim prawnikom i oni zdecydują, co dalej z tym zrobić. Ja obecnie nie mam czasu na dyskusje na takim poziomie, bo jestem zajęta próbami i przygotowaniami do nowej, międzynarodowej produkcji - przyznała aktorka w rozmowie z Pudelkiem.

Jak waszym zdaniem skończy się ta afera?

PRZECZYTAJ: Kinga Rusin tłumaczy się ze zdjęcia z Adele: "Naraziłam się wielu osobom. To wymagało odwagi"