Za nami 29. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, podczas którego zebrano rekordową sumę pieniędzy. To jednak nie imponująca kwota, która zostanie przeznaczona na wsparcie oddziałów laryngologii i otolaryngologii, jest obecnie tematem numer jeden w mediach. Ogromne emocje w sieci wzbudza aktualnie podejście Jurka Owsiaka do kwestii aborcji. Przypomnijmy, że w niedzielnych "Wiadomościach" skrytykowano WOŚP za pochwalenie się wsparciem ze strony Strajku Kobiet, a liderowi Orkiestry zarzucono hipokryzję.

- Akcja zbierania na chore dzieci w tym roku ramię w ramię z akcją, która chore dzieci chce zabijać - komentowano w relacji TVP.

W odpowiedzi na te sugestie Owsiak postanowił jasno wyrazić swoje stanowisko na temat zmian w prawie aborcyjnym.

- Nie jesteśmy świrami, wariatami, którzy mówią, że aborcja ma być na pstryknięcie. To jest absolutne nadużycie - powiedział prezes Fundacji WOŚP.

- My z żoną, ja i Dzidzia, jesteśmy przeświadczeni, że poprzednia ustawa antyaborcyjna funkcjonowała. Ale nie zgadzamy się z tą najnowszą ustawą, która jest restrykcyjna i powstała bez żadnego dialogu - dodał.

Młynarska krytykuje Owsiaka za słowa o "aborcji na pstryknięcie"

Stanowisko szefa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w sprawie ustawy antyaborcyjnej spotkało się z oburzeniem członkiń Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Wielu osobom szczególnie nie spodobały się słowa Owsiaka o "aborcji na pstryknięcie".

Wypowiedź lidera WOŚP publicznie skomentowała też m.in. Paulina Młynarska.

- Jurku Owsiaku, jesteś dziadersem. Kochanym, uwielbianym, za którego wiele z nas dałoby się pokroić. Ale jesteś dziadersem. Świadczy o tym łatwość z jaką w czasie, gdy Polki masowo protestują przeciw sadystycznej ustawie antyaborcyjnej, rzucasz hasło "aborcja na pstryk" i opowiadasz się za zgniłym kompromisem. Można odnieść wrażenie, że swojego stanowiska w tak ważnej, dramatycznej sprawie nie przemyślałeś - pisze dziennikarka.

Paulina Młynarska, której siostra Agata razem z Owsiakiem prowadziła pierwsze finały WOŚP, wytyka działaczowi brak głębszej refleksji nad tak złożoną kwestią, jaką jest decyzja o terminacji ciąży.

- Tacy właśnie są dziadersi: tzw. "kwestie kobiece" są dla nich tak błahe, tak drugorzędne, że w sumie nie warte głębszej refleksji. Rzuca dziaders, jeden z drugim, że legalna aborcja to kaprys „na pstryk”, że w sumie to kompromis mu pasował. I zadowolony. Wiadomka, jego to nie dotyczy. Bardzo niefajne, gdy takie słowa, w tym stylu wypowiedziane, w takim momencie, padają z ust samego Jurka Owsiaka. Bardzo! Już pomijam, że Ogólnopolski Strajk Kobiet solidarnie zawiesił protesty, aby nie kolidować z WOŚP, a dziaders w Tobie wbił im nóż w plecy - czytamy w jej instragramowym wpisie.

- Nie traktuj tak kobiet Jurku Owsiaku! To nie jest pierwszy raz, kiedy wypsnęła Ci się ta uogólniona w całym pokoleniu pogarda. Pamiętamy. To dlaczego kobieta decyduje się przerwać ciążę, nie podlega Twojej ocenie. Jest to sprawa wyłącznie pomiędzy nią, jej partnerem i jej lekarzem/lekarką. Takie są cywilizowane standardy w krajach, w których kobiety nie są uważane za niezdolny do samodzielnego myślenia inwentarz, będący własnością przemądrzałych dziadersów - apeluje dziennikarka.

- Cholernie przykro. I tyle - dodała Młynarska.

Wpisy z kontrowersyjnymi cytatami Jurka Owsiaka zostały usunięte z profilu WOŚP na Twitterze.

ZOBACZ TEŻ: 29. Finał WOŚP - aktualna kwota. Ile pieniędzy zebrała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy 2021?